• Inspiracje,  Opinie

    Pójdźmy do lasu

    […] Las jest fantastycznym placem zabaw. W domu przed komputerem dzieci nie mają możliwości eksplorowania środowiska naturalnego. Zabawa wśród drzew przekłada się na lepszą odporność, mniej alergii, lepszą pamięć. Daje większą sprawność fizyczną, umiejętność pracy w grupie. Dzieci w lesie mają tak ogromne pole do zabawy, wyobraźnia pracuje niesamowicie. Czasem pracuję z grupami dzieci i to, co one są w stanie w głowie wyczarować: komnaty, wyspy skarbów, to jest niesamowite. (…) Pójdźmy do lasu uważnie, bez konkretnego celu. Nie bijmy rekordów prędkości czy zebranych grzybów. Zanurzmy się w nim. Używajmy wszystkich zmysłów i bądźmy uważni. Postrzegajmy las jako przyjaciela. Kogoś, kto jest w stanie nas przygarnąć i nas rozumie. Poczujmy,…

  • Inspiracje,  Opinie

    Stary sad

    […] Stary sad z dużymi drzewami jest taką przestrzenią, która ma własną szczególną architekturę – z zielonymi ścianami i dachem, ze światłem i cieniem. Jeśli wejdziesz do takiego sadu w upalny dzień, gdy świeci słońce, to ta mieszanka wrażeń wywołana przez światło i cienie, które ze sobą współgrają, ciepło i miły chłód, zapachy – to wszystko jest jakoś poruszające i nieporównywalne z niczym innym. (…) Przydomowy sad z kilkoma starymi jabłoniami, wiśniami, gruszami i śliwami uważam za rzecz piękną i myślę, że każdemu można by życzyć, aby taki posiadał. Organizuje on przestrzeń, sprawia, że staje się ona kameralna, daje poczucie bezpieczeństwa. Wygląda też pięknie jako element krajobrazu Polski, wzbogaca go.…

  • Moje pasje,  Rower,  Rozmaitości

    Bielawianie na tropach historii. V wyprawa rowerowa Stowarzyszenia „Lipowy Wianek”

    Bielawy – Przyborów – Siedlisko. W sobotę 25 kwietnia 2026 r. mieszkańcy Bielaw i okolic będą mieli kolejną okazję do udziału w zorganizowanej przez Stowarzyszenie „Lipowy Wianek” wycieczce rowerowej. Ideą przewodnią kwietniowej wyprawy – poza aspektami rekreacyjnymi – będzie przybliżenie uczestnikom niektórych miejsc i zdarzeń związanych z historią gmin Siedlisko i Nowa Sól. Na trasie wyprawy znajdzie się m.in. słynny schron-stodoła w Różanówce oraz starożytne kurhany i Wzgórza Czarownic (niem. Hexen Berge) w pobliżu tej miejscowości. Podczas przejazdu wzdłuż Kanału Kopalnica rowerzyści odwiedzą miejsca po dawnym folwarku i nieistniejącej osadzie Górzno (niem. Karlsberg). Kolejnym etapem będzie Przyborów, gdzie będzie można poznać ciekawy epizod funkcjonowania kawiarni o egzotycznej nazwie Ithaka oraz…

  • Bez kategorii

    Ciemny las życia

    „Wszyscy wchodzimy dwa razy do ciemnego lasu; raz gdzieś w połowie życia i później, gdy spoglądamy za siebie w chwili śmierci”. Matthew Pearl, Klub Dantego, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2005 s. 298

  • Inspiracje,  Literatura

    Dantona piekielny Las Samobójców

    […] Dante opisywał, jak znalazł się w Lesie Samobójców. Tworzyły go drzewa, w które zamienione zostały cienie grzeszników. Skaleczenia na ich korze, zamiast sokami żywotnymi, broczyły krwią. Potem poeta ogląda straszliwą mękę potępionych: oto nadciągają harpie, stwory o twarzach i szyjach kobiet, pierzastych brzuchach i ptasich ciałach, zbrojne w szponiaste łapy. Monstra pedzą przez zarośla, kąsając i rozdzierając pazurami każde napotkane po drodze drzewo, sprawiając przy tym grzesznikom ogromne cierpienia. Jednocześnie tylko z owych rozdarć i ran docierają słowa, w których cienie mogą wyrazić swój ból i opowiedzieć Dantemu swoje dzieje. […] Matthew Pearl, Klub Dantego, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2005 s. 89

  • Inspiracje,  Literatura

    Lasy dzikiej Tasmanii

    […] Po dwóch dniach marszu przez rozległe płaskowyże powoli zanurzamy się w bajkowe gęstwiny tysiącletnich lasów z drzewami omszonymi, majestatycznie wznoszącymi się na wysokość ponad 50 m., to znów butwiejącymi. Z firankami czegoś, co przypomina nitki babiego lata, ale nim nie jest. Takiego lasu nie widziałem już nigdy potem. Od zimozielonego – jak u nas – przez tropikalny i holantarktyczny, porastający doliny i stoki gór, po otwarte formacje traw guzikowych, torfowiska z pijawkami na równinach i roślinność piętra alpejskiego, których ponad połowa ma charakter endemiczny. Nawet jeśli tego nie wiesz, przy kompletnym braku świadomości, gdzie jesteś, masz wrażenie, że obcujesz z czymś wyjątkowym i zupełnie dotąd nieznanym. Inny wymiar tego…