Inspiracje

  • Sądy i poglądy

    Akredytacja dziennikarska

    […] Staranne zbieranie rzetelnego materiału prasowego na zasadach ogólnie przyjętych, odbywające się w miejscu publicznym, nie wymaga akredytacji, a tym samym nie może uchodzić za działanie bezprawne. (…) Akredytacja to zgoda organizatora na bezpośredni udział dziennikarza w imprezie, która daje możliwość uczestniczenia w niej na warunkach uprzywilejowanych. […]

  • Opinie

    Prawo – dyskusje, parlament i media

    […] Jeśli polski parlament będzie się zajmować kłótniami o rzeczy, które dla zewnętrznego obserwatora są niezrozumiałe i nielogiczne, to nie będzie miał czasu zająć się sprawami naprawdę ważnymi – włączając w to wymiar sprawiedliwości.

  • Opinie

    Procedury i uzasadnienia

    […] Jeśli prokuratorzy i sędziowie w najlepszej wierze chcą tylko pozostać wierni przepisom obowiązującej procedury, to winni pamiętać, że ich decyzje idą w lud. Ten zaś czyta je po swojemu. Dlatego trzeba je lepiej, a przynajmniej precyzyjniej, tłumaczyć. […] Krzysztof Brunetko Źródło: polityka.pl  

  • Opinie

    Piszemy źle, mało czytany

    […] Jesteśmy ofiarami szkoły lwowsko-warszawskiej w polskiej humanistyce, czyli nasze pisanie przez humanistów jest z reguły nieciekawe. Ważne, głębokie, ale nieciekawe. W wielu dziedzinach tak się stało.  No i w efekcie przebicie się przez tę całą warstwę pojęciowo-definicyjną, przez tę klarowność języka, którą próbuje się osiągać, nie jest łatwe.

  • Opinie

    Prawo wymusza porządek

    […] Przepisy prawne mają tę zaletę, że zaprowadzają w przymusowy sposób pewien faktyczny porządek społeczny. (…) Przymus, częstokroć może nawet nieprzyjemny, prowadzi do pewnego usystematyzowania stosunków, gdyż wobec niego pewne nakazane czyny są spełniane częściej, inne mimowoli, wobec groźby kar i innych tym podobnych następstw, rzadziej.

  • Literatura

    Prokurator Alicja Horn

    […] Wszyscy stróże moralności rekrutują się z ludzi o podłożu najbardziej niemoralnym. Są to indywidua tak przerażone nadmiarem brudu pokrywającego dno ich świadomości, że wszędzie widzą brud i aż wyją o zakazy i anatemy. W szlamie zapełniającym ich podświadomość ci ideowi moraliści mają wylęgarnię sprzeciwów przeciw własnej naturze.