Bez kategorii
-
Dobra wola bez kompetencji
„Dobra wola może wyrządzić tyleż szkód co niegodziwość, jeśli nie jest oświecona”. Albert Camus, Dżuma, Dom Wydawniczy „Jota”, Warszawa 1991 s. 85
-
Bór stał wokół ogromny
[…] Bór stał wokół ogromny i trochę ponury, gdyż choć słońce patrzyło z wysoka, zbity gąszcz konarów w górze przesiewał jedynie drżący półmrok. W tym zwodniczym świetle trudno było doprawdy dojrzeć cokolwiek, tym bardziej że cała przyroda miała jednolity na pozór, a tak w gruncie rzeczy wielobarwny kolor łzawy. Pnie sosen, jodeł i świerków, pręty leszczyny, suche liście i gałęzie, mech i igliwie mieniły się szatą brunatną, wpadającą w szkarłat, to znów w brąz albo zgoła w miedź czy złoto. (…) Drzewa – olbrzymie jodły, sosny i świerki – stały rzadko rozsiane, niby bocząc się jedne na drugie, a pośród nich rosły kępami krzaki malin. Ogromny spokój i surowość biły…
-
Wartość prawdy
Nie we wszystkich okolicznościach prawda jest rzeczą najlepszą. Stanisława Fleszarowa-Muskat, Pozwólcie nam krzyczeć, Wydawnictwo Morskie – Gdańsk 1971, s. 137
-
IV wyprawa rowerowa Stowarzyszenia „Lipowy Wianek” do Bytomia Odrzańskiego. Fotorelacja z przeprawy przez Odrę
Bielawy – Bytom Odrzański. Zgodnie planem, w sobotę 6 września 2025 r. z placu festynowego w Bielawach wystartował w kierunku Bytomia Odrzańskiego IV rodzinny rajd rowerowy. Jednym z najciekawszych fragmentów wyprawy była przeprawa przez Odrę z wykorzystaniem „Nowosolskiego galara”. Okazało się jednak, że z powodu niskiego stanu wody cumowanie galara w miejscu dawnej przeprawy łodzią nie jest możliwe. Pan Andrzej Dela – właściciel galara i zarazem jego sternik znalazł inne bezpieczne miejsce. Dostarczenie rowerów i przemieszczenia się niemal 30 rowerzystów piaszczystym i podmywanym przez wodę brzegiem stało się kolejnym wyzwaniem. Całość przedsięwzięcia obserwował i dokumentował Pan Daniel Kołtun – wójt Gminy Siedlisko. Wykonane przez niego fotografie można oglądać TUTAJ, a…
-
Było przepięknie
[…] Było przepięknie. Las stał cichy, jakby senny, pod masą śniegu wiszącego na gałęziach, i skrzył się cały w blaskach słońca. Droga była jakby zasypana puchem, który pod uderzeniem płóz i nóg końskich rozpryskiwał się tumanem. Konie parskały radośnie, a dźwięczny, wesoły głos dzwonków rozlegał się po lesie bez echa; kłęby sinawej pary, słupy, całe fontanny wisiały nad sankami. Taka cisza panowała pod tą białobłękitną kopułą lasu, wśród tych nieskończonych szrozielonkawych kolumn, w tych głębiach perłowych, zionących chłodem, że każda szyszka spadająca, każda gałązka sucha, która pękała pod naporem śniegu, co wtedy kaskadą pyłów spływał na ziemię, rozlegały się ostrym dysonansem w tej symfonii milczenia. […] Władysław St. Reymont, Fermenty,…
-
Osada wypalaczy drewna
[…] Osada wypalaczy drewna, którą mijali w głębi lasu, robiła nieprzyjemne wrażenie. Wokół stosów tlących się bierwion rozlewało się grząskie błoto pełne kory, szyszek, gałęzi, jakby zdarto skórę lasu i jątrzono ranę. Węglarze mieli ciemne, osmolone twarze, patrzyli na nich ponuro. (…) Siedzibę wypalaczy drewna trudno było właściwie nazwać osadą – stały tu po prostu wielkie piece, a nieopodal byle jak sklecone szałasy z drewna, gałęzi i papy. Opitz z nadmiernym ożywieniem, jak się wydawało Wojniczowi, opowiadał o pracy węglarzy. Ci kręcili się w w rozproszonej grupie, sprawiając wrażenie, że nie obchodzi ich zupełnie cały ten pokaz. Czarnymi palcami trzymali skręcone byle jak papierosy w brudnych papierkach, z usmolonych twarzy…
-
Rowerowy wypad z Jodłowa na 30. Stachuriadę w Grochowicach. Fotorelacja Grzegorza Binkowskiego
Jodłów – Grochowice. Od startu spod Zielonego Zakątka w Jodłowie, historycznymi drogami przez Puszczę Tarnowską, do celu, jakim było miejsce organizacji 30. Stachuriady w Grochowicach. Serię fotografii reportażowej ze zdarzenia zorganizowanego przez Stowarzyszenie Wspierania Letniska Jodłów prezentujemy dzięki uprzejmości autora zdjęć Pana Grzegorza Binkowskiego. Bardzo dziękujemy. Komentarze do zdjęć pochodzą od redakcji. Jan Wojtasik Zbliża się godzina startu. Przed Zielonym Zakątkiem w Jodłowie Można pobrać materiały promocyjne Krótka narada przed startem Upał doskwiera. Na podjazdach trzeba się nawodnić Krótki postój przed okolicznościową pogadanką Stara Droga Pocztowa jest okazją, żeby porozmawiać o dyliżansach pędzących przez Puszczę Tarnowską Czasem warto wspomóc się historycznymi mapami Dębówko ma swoją, niekiedy dramatyczną, historię O aktywnościach…
-
Rajdy rowerowe’2024 pod patronatem medialnym redakcji „Tekstów i pejzaży”
Nowa Sól – Jodłów. Redakcja „Tekstów & pejzazy” już od ponad dekady wspiera medialnie i logistycznie krajoznawcze wyprawy rowerowe organizowane przez różne podmioty, w tym organizacje pożytku publicznego oraz instytucje i osoby indywidualne. Tego rodzaju rowerowe przedsięwzięcia planowane są także i w tym roku. Terminy i podstawowe założenia niektórych z nich są już znane. Przytaczam je w kolejności chronologicznej z podaniem daty i miejsca startu, szacowanej długości oraz przebiegu trasy. I. ******************************************************************************************* II. ******************************************************************************************** III. ****************************************************************************************** IV. ********************************************************************************************* V. ********************************************************************************************** Lista projektowanych rajdów nie jest oczywiście zamknięta. Kolejne wpisy będą wprowadzane po dokonaniu koniecznych ustaleń z organizatorami. Jan Wojtasik
-
Metody i komplikacje
„Nieprzydatność skomplikowanych metod wydaje się ich cechą uniwersalną”. Nassin Nicholas Taleb, Czarny łabędź. Jak nieprzewidywalne zdarzenia rządzą naszym życiem, Wydawnictwo ZYSK i S-KA, Poznań 2020 s. 266
-
Filtry ludzkiej pamięci
„Ludzka pamięć jest ograniczona i filtruje elementy rzeczywistości, dlatego mamy tendencję do zapamiętywania tych danych, które odpowiadają późniejszym faktom”. Nassin Nicholas Taleb, Czarny łabędź. Jak nieprzewidywalne zdarzenia rzadzą naszym życiem, Wydawnictwo ZYSK i S-KA, Poznań 2020 s. 52