• Współczesne

    Foto-kalendarz 2015

    Drodzy Goście witryny „Teksty & pejzaże” Miło mi zakomunikować, że już obecnie na stronie głównej dostępny jest Foto-kalendarz na kolejny 2015 rok. Tym razem jest on ilustrowany moimi zdjęciami kwiatowymi. Bardzo dziękuje Panom: Tomaszowi Lenarczykowi za graficzne opracowanie kalendarza oraz Tomaszowi Hebiszowi za umieszczenie go na stronie. Jednocześnie życzę wszystkim PT Czytelnikom „T&P”, żeby każdy kolejny dzień przynosił z sobą coś dobrego i hojnością swą nikogo nie omijał. Jan WOJTASIK  

  • Opinie

    Ustawa o biegłych pilnie potrzebna

    […] Liczne przepisy dotyczące biegłych sądowych, bo takiej kategorii biegłych ma dotyczyć projektowana ustawa, porozrzucane są w wielu przepisach i różnych aktach prawnych, ale co ważniejsze, obecne uregulowania w tych przepisach w wielu przypadkach są niekompletne i przestarzałe. Trzeba zatem stworzyć kompleksową regulacje prawną, normującą w jednym miejscu wszystkie podstawowe kwestie dotyczące biegłych sądowych.

  • Aforyzmy i sentencje

    Druga strona

    „Prędzej czy później przyjdzie nieuchronnie czas, kiedy sie będzie po drugiej stronie wzgórza i będzie się o tym nieodwracalnie wiedziało; o tym, że idzie sie w dół po stoku, na pohybel, a nie w górę na słoneczny, niebotyczny szczyt”. Edward Stachura, Siekierezada albo zima leśnych ludzi, Wydawca POLITYKA, s. 15

  • Współczesne

    Portrety drzew naszych

    Przywykliśmy do nich do tego stopnia, że czasem ich nawet nie zauważamy. Bywa, że oceniamy je wyłącznie po stopniu praktycznej użyteczności, widząc bądź to wyłącznie materiał opałowy, czasem przydatność konstrukcyjną czy możliwość wykonania eleganckich mebli. Drzewa, te rosnące w zwartych grupach i tworzące zagajniki, lasy czy puszcze; i te samotne – stojące czasem na naszym podwórku, przy polnej drodze, gdzieś na granicznej miedzy. Czasem tylko zachwycą nas kolorem swoich liści, porządkiem szeregu w jakim stoją tworząc aleje parkową, śródpolną, przydrożną czy nawet śródleśną. Tego, kto je tam posadził rzadko kiedy znamy. Poza refleksjami wywołanymi niekiedy przez nauczyciela-pasjonatę na lekcjach biologii nie myślimy wcale o tym, że jeden tylko duży buk…

  • Opinie

    Tolerancja i otwartość

    […] Wydarzenia historyczne uformowały w Polsce społeczeństwo wielowyznaniowe i wielonarodowe, nacechowane wielką tolerancją. W czasach, kiedy na zachodzie Europy toczyły się procesy i płonęły stosy dla heretyków, ostatni król polski z rodu Jagiellonów dał świadectwo tolerancji w słowach: „Nie jestem królem waszych sumień”.Przez wieki swojej tysiącletniej historii Polska była państwem wielu narodów i wielu wyznań chrześcijańskich i nie tylko chrześcijańskich. Tradycja ta sprawiła i chyba nadal sprawia, że właściwa umysłowi Polaków jest raczej tolerancja i otwartość na ludzi inaczej myślących, mówiących innymi językami czy tez inaczej wierzących i inaczej modlących się, inaczej sprawujących te same tajemnice wiary. […] Jan Paweł II, Przekroczyć próg nadziei, Redakcja Wydawnictw KUL, Lublin 1995 s.…

  • Publikacje

    Lakier do włosów, a potencjalna odpowiedzialność karna – studium przypadku

    Warszawa. Przeważająca większość kierowców wie dobrze, że zabronione jest kierowanie pojazdem mechanicznym w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Nie można też, co do zasady uchylić się od odpowiedzialności karnej z tego tylko powodu, że nie zna się norm prawa karnego. Wszystko w teorii wydaje się więc proste, ale w praktyce rozstrzygania konkretnych spraw pojawiają się problemy. Niekiedy trudno o znalezienie prostej i jednoznacznej odpowiedzi.

  • Literatura

    Na odlocie

    […] Swoboda ruchów, siła i gibkość ciała budziły podziw w gromadzie. Czyste igrzyska olimpijskie. Rozrywka krzepiła umysły ptaków radnych, a przeto ważne uchwały wiecowe żwawo posuwały się do kresu. Przedmiotem sporów najgorętszych była droga, którą zamierzano przebyć.

  • Literatura

    Droga bez powrotu

    […] Nerwowo rozejrzał się dokoła, wzrok zatrzymał na drzwiach na korytarz, które nagle się otwarły. Do pokoju weszło dwóch mężczyzn w cywilnych ubraniach z wycelowaną w komendanta bronią.

  • Literatura

    Pół prawdy

    […] Przyszła wreszcie pora na przemówienia oskarżycieli i obrońców. Przy szczelnie wypełnionej sali i ławach prasowych wygłosił mowę prokurator Winnik. Rozpoczął barwnym opisem zbrodni dokonanej na adwokacie Orkuszu, roztaczając przed słuchaczami obraz pełen okrucieństwa i grozy.