Inspiracje
-
Droga bez powrotu
[…] Nerwowo rozejrzał się dokoła, wzrok zatrzymał na drzwiach na korytarz, które nagle się otwarły. Do pokoju weszło dwóch mężczyzn w cywilnych ubraniach z wycelowaną w komendanta bronią.
-
Pół prawdy
[…] Przyszła wreszcie pora na przemówienia oskarżycieli i obrońców. Przy szczelnie wypełnionej sali i ławach prasowych wygłosił mowę prokurator Winnik. Rozpoczął barwnym opisem zbrodni dokonanej na adwokacie Orkuszu, roztaczając przed słuchaczami obraz pełen okrucieństwa i grozy.
-
Trzeba mieć pech’a!
Nie łatwo wypadam z kontenansu, a jednak zbaraniałem do szczętu, gdy w Piotra i Pawła przystąpił do mnie w ogrodzie jezuickim jakiś płowy człowieczek i zawołał z wyraźnym ruskim akcentem:
-
Szybko, tanio i … niedobrze
[…] Jak coś ma być szybko i dobrze, to nie będzie tanio. Jak coś ma być tanio i dobrze, to nie będzie szybko. (…) Konkurowanie ceną jest najprostszą formą zdobywania rynku. Stosują ją przedsiębiorcy, którzy swoją ofertę kierują do najmniej wymagającego klienta.
-
Medycyna naturalna i naukowa
[…] W aspekcie ciągłej ewolucji bakterii, w tym patogennych, poszukiwane są nowe leki., jednakże wprowadzenie ich do użytku jest bardzo trudne. Dlatego też w XXI wieku, w dobie ogromnego postępu technologicznego i rozwoju, powraca się do naturalnych metod leczenia chorób bakteryjnych opierających się na substancjach naturalnego pochodzenia.
-
Przy dochodzeniu śledczym
Przed rokiem zaledwie Aleksy von Szarlow ukończył uniwersyteckie studia, a już dzięki staraniom i wpływom swej możnej, światowej, w stolicy mieszkającej ciotki zajmował urząd sędziego w jednym z zachodnich miast państwa. (…)
-
Władza i prawo
„Władza nie skrępowana prawem wyrodnieje szybko”. Karol Bunsch, Myśli, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1971, s. 30
-
Erotoman
O uznaniu określonych sformułowań za „znieważające” decydują w pierwszym rzędzie ogólnie przyjęte normy obyczajowe. Określeniem znieważającym nie może być bowiem słowo „erotoman”, oznaczające w języku potocznym „człowieka o chorobliwie wzmożonej pobudliwości płciowej lub o nienormalnie spotęgowanym zainteresowaniu dziedziną stosunków płciowych”.
-
Tabloidy
Prasą – a co za tym idzie środkami masowego komunikowania są także tytuły przeznaczone dla masowego, nie wyrobionego odbiorcy, schlebiające najprymitywniejszym gustom, zaspokajające prostacką żądzę sensacji. W tym stanie rzeczy tzw. tabloidy są prasą, a więc także środkami masowego komunikowania w rozumieniu art. 212 § 2 k.k.
-
Prasa internetowa
Dzienniki i czasopisma przez to, że ukazują się w formie przekazu internetowego nie tracą znamion tytułu prasowego, i to zarówno wówczas, gdy przekaz internetowy towarzyszy przekazowi utrwalonemu na papierze, drukowanemu, stanowiąc inną, elektroniczną jego postać w systemie on line, jak i wówczas, gdy przekaz istnieje tylko w formie elektronicznej w Internecie, ale ukazuje się tylko periodycznie, spełniając wymogi, o których mowa w art. 7 ust. 2 prawa prasowego.