Opinie
-
Tabloidy, ich dziennikarze i czytelnicy
[…] Czytelnik tabloidu nie jest specjalnie wybredny. Towar nie zawsze musi być świeży. Nawet lubi, żeby w każdym numerze było trochę padliny. Ale musi być przyprawiona łzami, żeby mógł mówić, że czyta ze współczuciem.
-
Przesłuchanie nietrzeźwego. Nieusuwalny konflikt wartości?
[…] Samo wytrzeźwienie przesłuchiwanej osoby bynajmniej nie musi oznaczać psychicznej sprawności. W przypadku alkoholików zakłócenia w funkcjonowaniu psychiki mogą się utrzymywać z powodu przeróżnych objawów głodu alkoholowego.
-
Prawo – dyskusje, parlament i media
[…] Jeśli polski parlament będzie się zajmować kłótniami o rzeczy, które dla zewnętrznego obserwatora są niezrozumiałe i nielogiczne, to nie będzie miał czasu zająć się sprawami naprawdę ważnymi – włączając w to wymiar sprawiedliwości.
-
Procedury i uzasadnienia
[…] Jeśli prokuratorzy i sędziowie w najlepszej wierze chcą tylko pozostać wierni przepisom obowiązującej procedury, to winni pamiętać, że ich decyzje idą w lud. Ten zaś czyta je po swojemu. Dlatego trzeba je lepiej, a przynajmniej precyzyjniej, tłumaczyć. […] Krzysztof Brunetko Źródło: polityka.pl
-
Piszemy źle, mało czytany
[…] Jesteśmy ofiarami szkoły lwowsko-warszawskiej w polskiej humanistyce, czyli nasze pisanie przez humanistów jest z reguły nieciekawe. Ważne, głębokie, ale nieciekawe. W wielu dziedzinach tak się stało. No i w efekcie przebicie się przez tę całą warstwę pojęciowo-definicyjną, przez tę klarowność języka, którą próbuje się osiągać, nie jest łatwe.
-
Prawo wymusza porządek
[…] Przepisy prawne mają tę zaletę, że zaprowadzają w przymusowy sposób pewien faktyczny porządek społeczny. (…) Przymus, częstokroć może nawet nieprzyjemny, prowadzi do pewnego usystematyzowania stosunków, gdyż wobec niego pewne nakazane czyny są spełniane częściej, inne mimowoli, wobec groźby kar i innych tym podobnych następstw, rzadziej.
-
Samolubstwo grup społecznych czy rozum jednostek
[…] W kwestiach moralnych usposobieni jesteśmy rzeczy pożądane brać za rzeczywiste, skłonni z różnych przyczyn, a głównie miłości własnej, być daleko lepszego o sobie samych wyobrażenia, aniżeliśmy tego warci, i aniżeli na to zasługujemy.
-
Babimojszczyzna 1919 – 1945
[…] Polacy w Niemczech, doceniając grozę wojny, przyjęli jej rozpoczęcie właściwie ze spokojem. Przekonani byli, że w starciu z Polską Niemcy poniosą klęskę. Polska prasa czytywana dość powszechnie przez Polaków we wszystkich rejonach Niemiec, utwierdzała ich w przekonaniu o potędze Macierzy.
-
Nienawiść
[…] Demokracja ma zapewnić tak elicie, jak i innym, rację i możliwości działania. I daje. Ale nie ma co się oszukiwać, połowę kraju zżera nienawiść.
-
Komunizm w ocenie św. Jana Pawła II
[…] Nie byłbym skłonny do zbytniego upraszania rzeczy. To, co nazywamy komunizmem, ma swoją historię. Jest to historia sprzeciwu wobec ludzkiej niesprawiedliwości, co przypomniałem w Encyklice Laborem Exercens.