-
Mapa turystyczna „Pojezierze Sławskie. Przemęcki Park Krajobrazowy” – druga odsłona
Nowa Sól – Sława – Jodłów. Znane i powszechnie cenione Wydawnictwo Turystyczne PLAN wznowiło wydanie mapy pt. Pojezierze Sławskie. Przemęcki Park Krajobrazowy. Inicjatywę należy pochwalić, gdyż pierwsze wydanie „Pojezierza” miało miejsce osiem lat temu, a od tego czasu rzeczywistość turystyczna i nie tylko turystyczna mocno się zmieniła. Warto jeszcze dodać, że udokumentowany na mapie obszar jest stosunkowo rozległy, albowiem rozciąga się od Zielonej Góry do Leszna i Sulechowa oraz Wolsztyna do Głogowa. A skoro mapa – co się zowie – jest turystyczna, z natury rzeczy musiały się więc znaleźć wszystkie ważniejsze drogi, a także oznakowane szlaki turystyki pieszej, rowerowej, kajakowej i konnej. Nie powinno także zabraknąć ważnych dla każdego turysty…
-
Jedna prawda, wiele interpretacji
„Każde zjawisko można wyjaśnić na milion sposobów, ale tylko jeden z nich jest prawdziwy, niezależnie od tego, czy nasza wiedza pozwala nam do niego dotrzeć”. Nassin Nicholas Taleb, Czarny łabędź. Jak nieprzewidywalne zdarzenia rządzą naszym życiem, Wydawnictwo ZYSK i S-KA, Poznań 2020 s. 144
-
Barwy listopadowej Puszczy
Dębówko, Gaj Wandy, Gniazdo Czerwonych Dębów, Przesmyk Tarnowski, Starodrzew Ptasie Podwórko, Stara Cegielnia, Strzeszków, Wysoka Hala to tylko niektóre z fragmentów Puszczy Tarnowskiej, jakie miałem okazję fotografować w listopadzie 2023 r. Jesienna pogoda bywała zmienna, przeważało zachmurzeni, czasem padał deszcz, zdarzało się też trafić na dni bardziej słoneczne, a 22 listopada trafiło się słońce, przymrozek i odrobina śniegu. Z pokaźnego zbioru wybrałem do tej galerii 63 zdjęcia. Nawet kapryśna, listopadowa jesień oferuje w lesie ciekawe pejzaże. Zapraszam do ich obejrzenia. Dodam jeszcze, że większość fotografii z tej kolekcji tę można ponadto zobaczyć w formie prezentacji z z muzyką w tle na moim koncie na portalu You Tube. Wystarczy kliknąć TUTAJ…
-
Meandry pamięci. Urojone wspomnienia
[…] Chociaż sądzimy, że pamięć jest stała, niezmienna i logicznie uporządkowana, rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Silniej odciśnie się w naszej pamięci to, co będzie miało dla nas sens w świetle zdobytych później informacji. Niektóre ze wspomnień wymyślamy – co stanowi problem w sądownictwie – badania wykazały, że pod wpływem teorii psychologicznych wielu ludzi uroiło sobie, iż byli molestowani seksualnie w dzieciństwie. […] Nassin Nicholas Taleb, Czarny łabędź. Jak nieprzewidywalne zdarzenia rządzą naszym życiem, Wydawnictwo ZYSK i S-KA, Poznań 2020 s. 142
-
Głupota i mądrość
„Głupcy są głupcami tylko dla mądrzejszych od nich”. Stefan Kisielewski, Dzienniki, Wydawnictwo ISKRY, Warszawa 1996 s. 97
-
Siła nachalnej propagandy
„Powtarzanie w kółko tego samego, choćby to była kompletna bzdura, daje w końcu jakiś skutek”. Stefan Kisielewski, Dzienniki, Wydawnictwo ISKRY, Warszawa 1996 s. 95
-
Punkt widzenia. Pewność sądu
„Kiedy patrzycie na świat z określonej perspektywy, zauważacie wyłącznie te zdarzenia, które dowodzą, że macie rację; paradoksalnie, im więcej wiecie, tym bardziej uzasadnione wydają się własne poglądy”. Nassin Nicholas Taleb, Czarny łabędź. Jak nieprzewidywalne zdarzenia rządzą naszym życiem, Wydawnictwo ZYSK i S-KA, Poznań 2020 s. 123
-
Królestwo Polskie. Konstytucja i sądy
[…] Ani książę Konstanty, ani nikt z jego otoczenia nie liczył się z Konstytucją nadaną Królestwu. Na papierze pozostał artykuł 16 gwarantujący wolność druku, gdyż od 1819 roku działała już ostra cenzura. (…) Konstytucja gwarantowała niezawisłość sądownictwa, a sędziom dożywocie w pełnieniu urzędów, z których można było ich usunąć jedynie na podstawie wyroku właściwego sądu. Tymczasem bez żadnej ceremonii wyrzucano sędziego, jeżeli orzeczone przez niego wyroki nie odpowiadały życzeniu osobistościom sprawującym władzę w kraju. [..] Stefan Majchrowski, Niezwykłe postacie z czasów Powstania Listopadowego, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1984 s. 6
-
Powstanie Listopadowe. Polscy uchodźcy w Saksonii
[…] Od tej chwili zmieniło się wszystko. Saski dragon podjechał do Pola, prosząc go, aby zechciał jako dowódca kolumny, uczestniczyć w uroczystym powitaniu polskich żołnierzy przez saskie władze cywilne i wojskowe. Na granicy czekał już oddział dragonów i strzelców pieszych. Wojsko saskie sprezentowało broń, po czym z oficjalnym powitaniem wystąpił przewodniczący saskiego „Komitetu Przyjaciół Polaków” z dwoma delegatami prowincjonalnymi. Część oficjalna skończyła się, a wówczas „waliła się nasza wiara hurmem za most”, gdzie dragoni pozsiadali już z koni, a strzelcy złożyli broń w kozły, by z otwartymi ramionami rzucić się ku Polakom z okrzykiem Hoch Polen. (…) Polonia nasza nie pojmowała się od radości z ludzkiego przyjęcia Sasów, bo też…
-
Względność wiedzy naukowej
„Naukowcy zawodowo wyśmiewają poglądy swoich poprzedników, ale ze względu na wiele właściwości ludzkiego umysłu nieliczni z nich zdają sobie sprawę, że w przyszłości (rozczarowująco niedalekiej) ich poglądy również zostaną wyśmiane”. Nassin Nicholas Taleb, Czarny łabędź. Jak nieprzewidywalne zdarzenia rządzą naszym życiem, Wydawnictwo ZYSK i S-KA, Poznań 2020 s. 93