• Literatura

    Szara aureola

    […] Wloką go na sznurze, dla upodlenia na sznurze, jak bydlę; bo przecież ta pętla na szyi przez cały czas, od progu domu aż do drzewa- szubienicy nie mogła być podyktowana ostrożnością; miał przecież związane ręce, wystarczyło go wziąć w środek uzbrojonych członków grupy egzekucyjnej; ale chodziło o upodlenie, niech będzie ciągniony jak pies i niech jak pies będzie powieszony dla postrachu innych – powiedzieli z pewnością grupie egzekucyjnej rozkazodawcy.

  • Współczesne

    Jesień’ 2013

    Za oknem jesień, szaro, smutno. Tak, to prawda, dzisiejszy dzień, czyli piątek 18 października 2013 r.  akurat jest właśnie taki ponury, pochmurny, mokry i wietrzny. Niewiele potrzeba, żeby wprawić się w przysłowiową jesienną depresję. Jednak jesień miewa swoje znacznie pogodniejsze oblicze i od czasu do czasu je nawet odsłania. Galeria „Jesień’ 2013” pokazuje dni jesienne, właśnie te słoneczne i kolorowe. Powstała jako swoiste antidotum na jesienną chandrę ze zdjęć przygotowywanych w zupełnie innym celu. Czy okaże się lekarstwem wystarczająco skutecznym? Najlepiej pamiętać, że nie ma chmury tak wielkiej, za którą na odpowiedni czas nie czekałoby słońce. Zapraszam tymczasem do obejrzenia nowej jesiennej galerii. Wybrałem do niej zdjęcia wykonane we wrześniu…

  • Rozmaitości

    Turystyczna przyszłość Puszczy Tarnowskiej

    Jodłów – Radzyń – Siedlisko – Sława. W sobotę 12 października w Radzyniu k. Sławy odbyło się spotkanie przedstawicieli organizacji pozarządowych zainteresowanych poza gospodarczym wykorzystaniem obszaru dawnej Puszczy Tarnowskiej. Spotkaniu przewodniczył Pan Alfred Rösler – reprezentujący Towarzystwo Przyjaciół Sławy.

  • Aforyzmy i sentencje

    Człowiek, talent, program

    „Nie zawsze ten sam człowiek potrafi z równym talentem realizować odmienne w założeniach programy”. Kazimierz Koźniewski, Historia co tydzień. Szkice o tygodnikach społeczno-kulturalnych 1944-1950, Wydawnictwo „Czytelnik”, Warszawa 1977 s. 281

  • Współczesne

    Nowa Sól’ 2013

    W porzekadle: „każda sroczka swój ogon chwali” jest sporo prawdy. Być może ta ludowa prawda tłumaczy moje przywiązanie do nuconych kiedyś słów mówiących o tym, że „nie ma piękniejszej krainy od nowosolskiej doliny”. Z Nową Solą związałem się bardzo wcześnie, gdyż wg rodzinnego przekazu, właśnie tutaj w szpitalu dziecięcym przyszedłem w 1950 r. na świat. Później, gdyż w latach 60. była nauka w Liceum Ogólnokształcącym i  czas zamieszkiwania w szkolnym internacie, a po studiach powrót, stałe zameldowanie, rodzina i wiele lat pracy zawodowej. Tu byłem też radnym miejskim, działaczem spółdzielczości mieszkaniowej, publicystą lokalnej prasy, prelegentem Towarzystwa Wiedzy Powszechnej. Mam więc wiele powodów do uznania tego nadodrzańskiego miasteczka za swoje. Jego…

  • Zawodowe

    Komisja Egzaminacyjna’ 2013

    W innym miejscu tej zakładki wspomniałem już o moim debiucie egzaminacyjnym w 1984 roku. Od tego czasu minęło niemal 30 lat. Zmieniały się systemy szkolenia i egzaminowania aplikantów prokuratorskich, zmienił ustrój społeczno-gospodarczy i forma sprawowania rządów. Trudno już zliczyć ilu było prokuratorów generalnych i ministrów sprawiedliwości.