-
Gejsze i smartfony. Galeria Wiesława Czerwińskiego
Pan Wiesław Czerwiński podczas pobytu w kraju kwitnącej wiśni zatroszczył się nie tylko o fotograficzne udokumentowanie fenomenu Sakury. Celnie zauważył, że Europejczykom Japonia kojarzy się przede wszystkim z kimonem, gejszami i walkami wręcz. Ta galeria poświęcona jest gejszom.
-
Druga wyprawa „Do zrębów Stachury”
Jodłów – Grochowice. Pomimo burzowej prognozy i piekącego od samego rana słońca, w sobotę 2 lipca 2016 r. o godz. 10.00, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wyruszył II Jodłowski Rajd Rowerowy „Do zrębów Stachury”. Przed samym startem na rondzie pojawił się wójt Gminy Kotla Pan Łukasz Horbatowski, który życzył jodłowskim cyklistom wytrwałości w pokonywaniu leśnej trasy do Grochowic.
-
A domem moim stał się las …
Grochowice. Konkurs poezji śpiewanej jest moim ulubionym punktem każdorazowego programu grochowickiej Stachuriady. Po pierwsze dlatego, że lubię ten sposób prezentacji poezji. Druga przyczyna jest jeszcze bardziej prozaiczna: nawet najsłabszy z uczestników turnieju konkursowego śpiewa o niebo lepiej ode mnie, więc słuchanie każdego niemal wykonawcy, w repertuarze którego znalazła się dobra poezja, sprawia mi przyjemność.
-
Sakura w obiektywie Wiesława Czerwińskiego
Podczas każdej wczesnej wiosny Japończycy z jednakową radością przeżywają piękno czasu kwitnienia wiśni. Kwitnienie rozpoczyna się na Okinawie w lutym, do Tokio dochodzi na przełomie marca i kwietnia. Przesuwając się dalej na północ, na początku maja osiąga Hokkaido. Japończycy z uwagą obserwują pogodę i śledzą informacje o postępie tego ulotnego i magicznego niemal dla nich nazwiska.
-
Kojszówka III
Trzecia część galerii „Kojszówka” zamyka cykl fotografii nadesłanych przez Pana Wojciecha Kotowskiego przedstawiających ogród typu „wiejskiego”. Po wizytach w Krakowie, Branitz czy Szczawnie-Zdroju stanowi ciekawe dopełnienie wątku ogrodowego.
-
Furia rodzi się w Sławie
[…] Tarnów Śląski leżał zaledwie 6 kilometrów na południowy-zachód od Sławy., ten dystans horch pokonał błyskawicznie, szczególnie wziąwszy pod uwagę wyboistą drogę. Kiedy kręta ścieżyną dojeżdżali na miejsce, Franziska von Häften otworzyła oczy ze zdumienia.
-
Niewidzialna kradzież informacji
„Kiedy kradniemy pieniądze lub przedmioty, ktoś zauważa ich zniknięcie; kiedy kradniemy informację, w większości wypadków nikt tego nie dostrzega, ponieważ informacja pozostaje dalej u właściciela.” Kevin Mitnick & William Simon, Sztuka podstępu, Wydawnictwo HELION, Gliwice 2003 s. 160
-
Szczawno-Zdrój’ 2016
Szczawno-Zdrój zaskoczyło mnie mocno. Jest to zaskoczenie niezwykle pozytywne. Zjawiłem się tu z aparatem fotograficznym wprawdzie o jakieś dwa tygodnie za późno, żeby utrwalić kolory różaneczników i azalii, ale opóźnienie to w niczym nie osłabiło efektu fantastycznej zieleni, w jakiej tonie liczące to liczące 5,5 tys. mieszkańców uzdrowiskowe miasteczko. Zmysłowe wrażenie przekłada się na statystykę. Około 60% powierzchni gminy miejskiej Szczawna-Zdroju zajmują tereny zielone, przede wszystkim lasy i łąki. W samym uzdrowisku znajdują się dwa parki utrzymane w stylu angielskim o łącznej powierzchni 26,5 ha. Powstały na przełomie XVIII i XIX w. Rośnie w nich ponad 180 gatunków drzew i krzewów, zarówno rodzimych jak i obcych. Niezwykła wymowę ma fakt, że…
-
Członkostwo honorowe Koła Naukowego Kryminalistyki UJ
Kraków. 15 czerwca 2016 r. nadeszła z Krakowa bardzo sympatyczna dla mnie wiadomość. Na odbywającym się tego dnia walnym zgromadzeniu Koła Naukowego Kryminalistyki UJ im. Profesora Tadeusza Hanauska zapadła uchwała o przyznaniu mi tytułu honorowego członka koła.
-
Kojszówka II, czyli uroków ogrodu ciąg dalszy
Pan Wojciech Kotowski nie ustaje w fotograficznym dokumentowaniu uroków wiejskiego ogrodu. Z okazji rozpoczynającego się właśnie lata nadesłał kolejny pakiet zdjęć. Włączyliśmy je do cyklu nazwanego po prostu „Kojszówką”.