-
Sześciu nas było. Nowosolski „Dzień bez samochodu”
Otyń – Nowa Sól – Ciepielów. Tej imprezy nie można było pominąć. Na trasie spotkałem wielu wytrawnych, doświadczonych rowerzystów. Nie brakowało też młodzieży stawiającej „pierwsze kroki” na rajdowych trasach.