-
Przyszła zima do Jodłowa
Jodłów. No, może nie taka prawdziwa z kopnym śniegiem i trzaskającym mrozem, ale ciągu kilku ostatnich dni mieliśmy jej śnieżną namiastkę. Przeszły dwie śnieżyce, na kilka godzin zrobiło się biało. Wkrótce jednak śnieg stopniał, pozostały po nim wspomnienia i kałuże z wodą.