Encyklopedia Puszczy

Stara Droga Pocztowa

Stara Droga Pocztowa. Przyjmuje się, że przebiegająca w linii południkowej przez wschodni obszar Puszczy Tarnowskiej droga o tytułowej nazwie [niem. Alte Poststrasse] stanowiła fragment dawnego – możliwe, że alternatywny dla innych jeszcze równolegle istniejących rozwiązań – traktu łączącego Wrocław ze Szczecinem. W skali regionalnej połączenie to wiązano z Głogowem na południu i Sulechowem na północy.

Wiadomo ze źródeł historycznych, że już niedługo po roku 1650 powstała poczta konna, kursująca dwa razy w tygodniu „z Wrocławia przez Środę Śląską, Prochowice, Lubin, Polkowice, Nowe Miasteczko, Zieloną Górę i Frankfurt do Berlina” [patrz: T. Jaworski, Wojna, pokój i religia a ruchy ludnościowe na polskim pograniczu zachodnim w XVII i na początku XVIII w., Wydawnictwo WSP, Zielona Góra 1998 s. 152].

Z kolei, w czerwcu 1658 r. utworzono połączenie dyliżansowe Wrocławia ze Świebodzinem. Po przejechaniu przez Lubin dyliżans kierował się w stronę ważnego wówczas miasta jakim był Głogów, żeby później przez Kotlę, a potem przez Puszczę Tarnowską i Konotop dojechać do Sulechowa. Niektóre źródła podają jednak, że wytyczona wówczas trasa prowadziła z Głogowa do Sławy (?!), a dalej na zachód do Bytomia Odrzańskiego, Nowej Soli i Zielonej Góry. Natomiast trasa przez Puszczę Tarnowską wzmiankowana jest jako „utworzone na przełomie XVIII i XIX wieku lokalne połączenie Głogowa z Konotopem”.

Trudno więc obecnie o precyzyjne wskazanie czasu powstania traktu czy też uruchomienia przebiegającego nim szlaku pocztowego. Nie wiemy też czy drogę zbudowano celowo dla potrzeb łączności pocztowej i pasażerskiego ruchu dyliżansowego czy też uruchamiając połączenie, postanowiono skorzystać z istniejącej już sieci drogowej. Tytułowa droga widoczna jest już bowiem na mapie na mapie wydanej w Paryżu w 1758 r. Jednak wówczas nie dochodziła ona do Konotopu, omijając miejscowość tę w znacznej odległości od wschodu. Wszystko zdaje się wskazywać, że w tamtym czasie głogowski trakt dyliżansowy prowadził z Kotli do Bielaw, a stamtąd przez „Czerwoną Małpę” do Chełmka i dalej przez Bojadła do Sulechowa.

Nie ulega natomiast wątpliwości, że Stara Droga Pocztowa istniała i zapewne też funkcjonowała jako trakcja pocztowa w połowie XIX wieku. Możliwe, że od samego początku tegoż wieku. Oznaczono ją bardzo wyraźnie na mapie powiatu kożuchowskiego z 1844 r. [por. O. Heller, Der Freistädter Kreis…, Freistadt 1844]. Na dostępnym fragmencie wspomnianej mapy, południowy odcinek traktu dochodzi do Kotli, biegnie w stronę Grochowic, następnie przecina Puszczę Tarnowską [niem. Carolather Heide] kierując się na północny-zachód. Na tle ówczesnego układu komunikacyjnego, „Stara Droga Pocztowa” została wyraźnie wyeksponowana na mapach z początku wieku XIX. Dotyczy to zwłaszcza mapy z roku 1809. 

Termin „szybka komunikacja pocztowa” ma oczywiście znaczenie względne. Uważa się, że w połowie XIX w. dyliżans konnej poczty osobowej poruszał się ze średnią prędkością 6,5 do 7,5 km/godz. Tempo samej jazdy zależało od wielu uwarunkowań, w pierwszej kolejności najpewniej stanu drogi, pory roku czy warunków atmosferycznych. W miarę poprawy nawierzchni dróg stare i ciężkie dyliżanse zastępowano lżejszymi, co oczywiście pozwalało na zwiększanie szybkości i skracanie czasu podróży.

Omawiany tu trakt pocztowy omijał takie większe miejscowości, jak: Krzepielów, Krążkowo, Lipinki, czy Tarnów Jezierny oraz Sławę. Natomiast wszystko zdaje się wskazywać, że przechodził – przynajmniej na jakimś etapie –  przez Dębówko [niem. Glogeiche]. Być może z faktem tym należy wiązać powstanie w tej małej leśnej osadzie okazałego zajazdu. Kolejnymi miejscowościami na szlaku w kierunku północnym były: Dąbrowno, Okopiec i Konotop.

Takie wytyczenie traktu można jednak łatwo wytłumaczyć – wybrano okolice relatywnie łatwiejsze do szybszego i bezpiecznego przejazdu dyliżansem, pozbawione jeszcze licznych w tamtych wiekach stref łatwo ulegających podtopieniom czy po prostu bagiennych.

Na mapie księstwa siedlisko-bytomskiego wydanej w roku 1808, a więc odnoszącej się się do stanu wcześniejszego o niemal półwiecze, oznaczono natomiast czytelnie przebieg drogi łączącej Kotlę z Bielawami i przecinającej Puszczę w kierunku północnym do Chełmka, Lubięcina i dalej przez Buczków i Pyrnik do Bojadeł. Co ciekawe, z czasem na obszarze Puszczy Tarnowskiej uległa ona zupełnemu zatarciu i współcześnie jej odtworzenie – poza niewielkimi fragmentami – nie jest już chyba możliwe. Należy tu jednak zauważyć, że ostatnia z przytoczonych map posiada oznaczoną drogę z Głogowa do Sławy przez Krążkowo i Stare Strącze, ale z pominięciem Kotli. 

Spostrzeżenia te, aczkolwiek nie wyjaśniają wszystkiego, współgrają z teorią Pawła Łachowskiego, zgodnie z którą w czasach nowożytnych zawsze istniała jakaś ponadregionalna droga łącząca Głogów z Sulechowem. Miała ona jednak tę właściwość, że stopniowo jej przebieg przesuwał się z zachodu na wschód, żeby ostatecznie opuścić obszar Puszczy Tarnowskiej.

Funkcjonowanie traktu pocztowego musiało mocno wpisać się w zbiorową pamięć okolicznych mieszkańców, gdyż nazwa Starej Drogi Pocztowej dość konsekwentnie pojawia się na mapach okolicy aż do końca II wojny światowej.

Obecnie mniej lub bardziej „oryginalny” jej fragment zachował się na odcinku niespełna dwóch kilometrów – od miejsca przecięcia leśnej drogi pożarowej „36” z drogą pożarową nr „12” oraz Jodłowską Trasą Rekreacyjną „Pomarańczowa” na północy, do skrzyżowania z drogą powiatową nr 1025 na południu [niem. Glogstraße]. Aktualnie dobrym punktem orientacyjnym, ułatwiającym odnalezienie początku zachowanego odcinka, jest tzw. kamienny grzybek postawiony u zbiegu dróg „36” i „12”.

Poza samą linią przebiegu drogi, na wspomnianym fragmencie nie znajdziemy już obecnie innych śladów Starej Drogi Pocztowej. Pozostaje tylko wyobraźnia. Przed jej oczami na moment pojawiają się pędzące dyliżanse, tętent końskich kopyt i pokrzykiwania woźniców. Niekiedy zdarzało się słyszeć głos trąbki pocztowej. Sygnalizowała potrzebę przygotowania do wymiany koni, odstraszała wilki, czasem ułatwiała znalezienie drogi, gdyż jej dźwięk prowokował głośne, zbiorowe szczekanie psów. Ale to już było i więcej nie wróci. Pomalowany na kolor żółty dyliżans i dumny ze swego zajęcia woźnica w niebieskim smokingu z żółtymi mankietami istnieje już tylko w opublikowanych wspomnieniach dawnych mieszkańców okolicy [czytaj: TUTAJ].

Nie jest znana data ostatniego kursu poczty dyliżansowej puszczańskim szlakiem. Zapewne przestał jeździć w czasie, gdy na północ od Wrocławia powstały pierwsze linie kolejowe, czyli po 1870 r.

Skądinąd wiemy, że ze Sławy do Głogowa ostatni dyliżans pocztowy prowadzony przez Wilhelma Gablera wyjechał 30 września 1913 r. Kurs ten przeszedł do historii, jako ostatni kurs poczty dyliżansowej na Śląsku. Dzień później pomiędzy Sławą a Głogowem jeździły już pociągi. 

Stara Droga Pocztowa była już w przeszłości atrakcją jodłowskich rajdów rowerowych i planowane jest jej dalsze wykorzystanie do tego celu. Przemawiają za tym w jednakowym stopniu względy historyczne, jak i urokliwy przebieg traktu pośród lasów i otaczających ją z każdej strony wzgórz. Przecinający ją pod kątem prostym nasyp dawnej kolejki gospodarczej jest tu bardzo wyraźny i stanowi okazję do przypomnienia tego specyficznego aspektu gospodarowania w dawnej Puszczy Tarnowskiej.

Na marginesie: do niedawna uważałem za kwestią otwartą, czy wspomniana „Glogstraße”, która zbiega się z południowym odcinkiem Starej Drogi Pocztowej oznacza „Drogę Głogowską” czy może tylko drogę do Dębówka [niem. Glogeiche]? Okazuje się jednak, że droga ta zaznaczona była już na mapie majoratu siedlisko-bytomskiego z roku 1662 [patrz: zbiory Muzeum Miejskiego w Nowej Soli], jako „Chełmkowska Droga do Głogowa” [niem. Kolmchener Weg naher Glogau]. To ostatnie spostrzeżenie wydaje się przesądzać odpowiedź na postawione tu wcześniej pytanie.

Dodajmy jeszcze, że historyczna „Glogstraße” obecnie posiada status drogi powiatowej nr „1025” i biegnie przez obszar d. Puszczy od Chełmka-Lubięcina do Dębówka. Jej administracją zajmują się więc dwa powiaty: nowosolski i wschowski. 

Pomimo powiatowego statusu, jest to droga co do zasady gruntowa, słabo oznakowana, z niewielkimi tylko utwardzonymi fragmentami. Jej aktualną użyteczność dla leśnej turystyki rowerowej można uznać zaledwie na dostateczną. Sytuacja ta może jednak radykalnej zmianie po doprowadzeniu do Lipin oraz Lubięcina projektowanej ścieżki rowerowej z Nowej Soli i Kożuchowa do Kolska.

Odnalezienie Starej Drogi Pocztowej nie jest trudne. Wystarczy w Dąbrownie zjechać z drogi wojewódzkiej „318” na południe i dojechać do leśnej drogi pożarowej „36”, która przebiega dokładnie po trasie historycznego traktu pocztowego.

Droga pożarowa kilka lat temu została utwardzona i obecnie znacznie odbiega od tradycyjnego wyglądu. Po dojechaniu do oddziału leśnego „41” administrowanego przez Nadleśnictwo Sława Śląska droga ta krzyżuje się z leśną „12” i skręca w prawo na zachód. Tam zobaczymy też wspomniany kamienny grzybek. Jeżeli z tego miejsca pojedziemy lub pomaszerujemy wprost na południe, natrafimy od razu na zachowany historyczny fragment Starej Drogi Pocztowej.

Jan WOJTASIK




Przy opracowaniu tego materiału wykorzystano m.in. mapę: Puszcza Tarnowska. Jodłowskie Trasy Rekreacyjne, Projekt  2016 oraz ilustracje pobrane z książki Tomasza Andrzejewskiego i Marcina Kuli „Siedlisko poprzez wieki. Z dziejów zamku Carolath”, Wydawnictwo MARTNUS, Siedlisko 2014 s. 78, 117 i 120

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *