Inspiracje

  • Opinie

    Kodeksy etyczne

    […] Kodeksy są ważne, bo nawet ludzie dobrej woli nie zawsze wiedzą, co w ich zawodzie jest akceptowalną etycznie praktyką, a co nie. A grzesznikom zawsze można podetknąć kodeks pod nos i powiedzieć: widzisz, naruszyłeś nasz kodeks zawodowy – wstydź się.

  • Literatura

    Najeźdźcy

    […] Wierz mi, znam się na ludziach. Czuję ich naturę na odległość. Polacy wciąż jeszcze z nami walczą. Wciąż stawiają opór i wciąż nas zmuszają do stosowania przemocy. Są słabi – ale zuchwali, hardzi, uparci.

  • Opinie

    Kim jest policjant, czyli trochę sarkazmu

    Wg Paula Harvey’a, amerykańskiego komentatora radiowego, policjant to ktoś, kto musi: w mgnieniu oka podejmować decyzje, na które sędzia potrzebuje niekiedy wielu miesięcy, być pierwszy na miejscy wypadku, wiedzieć wszystko, ale nie mówić nic, znać grzechy innych, lecz w nich nie uczestniczyć, znaleźć świadka, który niczego sobie nie chce przypomnieć oraz przestępcę, który i tak zwykle pozostaje na wolności.

  • Literatura

    Polska Piastów

    […] Jak blisko Polska piastowska współżyła z Rusią, iloma węzłami łączyły się oba narody. Nie było ani jednej stolicy dzielnicowej, na której tronie nie zasiadałyby ruskie księżniczki jako żony Piastów. Widywał je i sam królewski Kraków. Polskie wojska chadzały do Kijowa, wzywane przez Świętopełka i Izasława.

  • Literatura

    Rozmowy z katem

    […] Jeden z oddziałów z dywizji „Totenkopf” zagarnął grupkę sowieckich wojskowych. Przyglądałem się im zaraz po przyprowadzeniu do dowództwa. Byli to mocni ludzie, ogorzali, wysportowani, spokojni. Oczywiście myśmy badali tylko oficerów sowieckich, wśród nich trzy kobiety w stopniach podporuczników.

  • Opinie

    Włamywacze i kieszonkowcy

    […] Włamywacz jest człowiekiem nieufnym. O ile kieszonkowca nazwałbym filutem, wesołkiem świata przestępczego, chętnie nawiązującym rozmowę, intelektualnie przygotowanym do rozmowy, beztroskim frantem, nie obawiającym się odpowiedzialności, jeżeli pozbył się środków dowodowych mogących świadczyć przeciw niemu, o tyle włamywacz reprezentuje już inna osobowość.