Opinie
-
Narodowy socjalizm nie separował się od ludu
[…] Narodowy socjalizm nie przychodził do obozu z monoklem w oku, po oficersku wyniosły, obcy ludowi. Narodowy socjalizm nie separował się od prostego ludu, żył z nim za pan brat: posługiwał się jego humorem, umiał lud rozśmieszyć, był plebejski, nie zadzierał nosa.
-
Samodyscyplina obozu koncentracyjnego
[…] Wydawałoby się, że do kierowania taką masą represjonowanych potrzebna jest olbrzymia, też niemal milionowa armia nadzorców. Tymczasem nic podobnego. Całymi tygodniami w barakach nie pokazywał się nikt w mundurze SS!
-
Nie mamy do tego prawa
[…] Zasoby ziemi są również grabione z powodu krótkowzrocznego rozumienia gospodarki i działalności handlowej oraz produkcji. Strata puszcz i lasów pociąga za sobą równocześnie stratę gatunków, które mogłyby w przyszłości stanowić zasoby niezwykle ważne nie tylko dla wyżywienia, ale także dla leczenia chorób i wielu usług.
-
Barbarzyńcy w ogrodzie psychiatrii sądowej
[…] Nie wiem ilu jest współczesnych barbarzyńców w ogrodzie psychiatrii sądowej, z pewnością jest ich wielu, psychologów także. Nie byli oni nigdy na naszych konferencjach naukowych i szkoleniowych, nie ma ich w piśmiennictwie psychiatrycznym; natomiast masowo wydają opinie, są dyspozycyjni.
-
Myślenie życzeniowe świadka
[…] Kto ma urobiony określony pogląd na sprawę, ten bywa zawsze skłonny upatrywać w fakcie to, co mu się najwięcej podoba. On widzi nie to, co jest, ale to, co chciałby widzieć; wszystko, co odbywa się w innym kierunku, uchodzi jego uwagi. […] Jeremiasz Benthan, Traktat o dowodach sądowych, Wydawnictwo Towarzystwa Sędziów i Prokuratorów, Gniezno 1935 s. 37
-
Zapomniana statystyka
[…] W walce ze strajkującymi padło więcej zabitych i rannych robotników niż we wszystkich innych robotniczych wystąpieniach. W latach 1921-1937, na ogólną liczbę 14834 strajków policja interweniowała w 1443 przypadkach, prokurator zaś w 141.
-
Między lasem a ptakami
[…] Poszczególne typy lasów różnią się nie tylko składem gatunkowym, ale i bogactwem awifauny. W starych grądach i łęgach Ziemi Lubuskiej zagęszczenie par lęgowych przekraczać może nawet 100 par/10ha.
-
Mały kaliber „wielkości”
[…] Życie składa się nie tylko z triumfów i sukcesów, ale także z porażek, chybionych posunięć i bohaterskich prób. Miernota, stracone szanse i falstarty może nie zawsze trafiają do najbardziej sensacyjnych nagłówków gazet, ale zdarzają się równie często.
-
Recepta na wychowanie arystokraty. Wyimki ze wspomnień
[…] Jako patron świątyń [na terenie majątku] musiałem być co niedzielę w kościele i siedzieć na określonym krześle w loży. To co jeszcze dobrze pamiętam, moja mama odmawiała ze mną modlitwę zanim wchodziliśmy do kościoła. Potem wyjaśniła mi, że nie wszyscy ludzie są naszej wiary, ale jest tylko jeden Bóg i muszę szanować i respektować wiarę innych ludzi.
-
Zasady i realia
[…] Jako państwo jesteśmy kompletnie niezdolni do wyciągania wniosków z historii. Jest w tym jakaś głębsza ułomność. Sześciolatek, który raz dotknie ciepłego czajnika, raczej drugi raz tego nie zrobi. Nasze państwo jest inne.