Opinie

Naukowe układanki eksperta

[…] Niemal każda sprawa kryminalna jest naukową układanką, mówiąc w przenośni. Ta była układanką w całkiem dosłownym znaczeniu.

Paczka zawierała w sumie czterysta siedemdziesiąt pięć fragmentów kości, przy czym niektóre miały rozmiary ziarnka grochu. Ułożenie z tych drobiazgów czegoś, co choćby w zarysie przypominałoby ludzki szkielet, wymagało co najmniej kilku dni żmudnej pracy. (…)

Praca była wymagająca, nużąca i trudna: stanowiła dokładnie taki rodzaj naukowego wyzwania, jaki lubię najbardziej. […]

Bill Bass i Jon Jefferson, Trupia farma. Sekrety legendarnego laboratorium sadowego, gdzie zmarli opowiadają swoje historie, Wydawnictwo Znak, Kraków 2017 s. 206

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.