Inspiracje
-
Biskup prorok
[…] Ma przepowiadać obiektywną prawdę. Najważniejszym przymiotem proroka jest absolutna wolność.
-
Prawda tylko po jednej stronie
[…] Są ludzie, którzy nie przyjmują żadnych argumentów. Nie da się ich w żaden sposób przekonać, bo są pewni, że prawda jest tylko i wyłącznie po ich stronie.
-
Kreatywność. Nie podążać udreptanymi koleinami
[…] Musimy być twórczy, nie podążać udreptanymi koleinami. Współczesny człowiek jest skupiony na swojej podmiotowości. Każdy ma coś do powiedzenia.
-
Litera prawa. Kontekst prawdy
„Litera prawa oddzielona od kultury, tradycji, historii, wyrwana z kontekstu prawdy jest bezużyteczna”. J. Gurgul, O obszarach nietypowego procesu trudnych do nazwania i opowiedzenia, Prokuratura i Prawo nr 9/2020
-
Prawda. Nikt nie ma monopolu
„Zwolennik prawdy szuka jej w tezach również przeciwnika procesowego; nawet wówczas, gdy są rażąco sprzeczne z jego wizjami”. J. Gurgul, O obszarach nietypowego procesu trudnych do nazwania i opowiedzenia, Prokuratura i Prawo nr 9/2020
-
Im więcej, tym mniej
„Doświadczony prokurator ma świadomość reguły, że im więcej wie, tym więcej dostrzega niejasności i znaków zapytania”. J. Gurgul, O obszarach nietypowego procesu trudnych do nazwania i opowiedzenia, Prokuratura i Prawo nr 9/2020
-
Każdy może zabić
„Każdy może zabić, ale tylko król potrafi podarować życie”. Marek Hłasko, Piękni dwudziestoletni, Biblioteka POLITYKI, bez daty s. 103
-
Zaskoczenie „doświadczonego”
„Zawsze gdy myślisz: „nic mnie nie zaskoczy”, to właśnie wtedy zdarza się coś, co robi to ze zdwojoną siłą”. Łukasz Wroński, W umyśle mordercy, Wydawnictwo „Skarpa Warszawska”, Warszawa 2019 s. 270
-
Prokurator. Twarz bez emocji
[…] Przed nimi na ścianie rozciągała się biała płachta ekranu od rzutnika filmowego. – Oskarżony Śliwko, czy chcecie wykluczyć kogoś z tego pokazu? – spytał wąsaty mężczyzna siedzący najbliżej zakutego w kajdanki.
-
Terapia psychopaty. Nauczył się bardzo wiele
[…] Szpital psychiatryczny o zaostrzonym rygorze w Atascadero był przechowalnią wszelakiej maści popaprańców, i chociaż Edmund chodził na „terapię”, to z leczeniem nie miała ona wiele wspólnego.