-
Uczelniane Koło Nauk Politycznych
Polityka, a zwłaszcza dyplomacja stanowiła fascynację wielu młodych ludzi studiujących prawo na przełomie lat 60-tych i 70-tych XX w. Nie byłem i ja wolny od takich zainteresowań.
-
Studia podyplomowe
Jedną z najważniejszych i użytecznych form zdobywania specjalistycznej wiedzy z zakresu nauk sądowych były studia podyplomowe z kryminalistyki, jakie podjąłem w 1994 r. na Wydziale Prawa i Administracji mojego macierzystego Uniwersytetu Wrocławskiego.
-
Śledztwo i medycyna
[…] „Warunkiem powodzenia badania sądowo-lekarskiego i dochodzenia w przypadku zabójstwa jest obustronna współpraca medyka sądowego z prowadzącym dochodzenie. Praca zespołowa jest tutaj konieczna.
-
Szaleństwo władzy
[…] „Tępogłowie, źródło samooszukiwania siebie, jest czynnikiem, który w sztuce rządzenia odgrywa zdumiewająco poważną rolę. Polega na ocenie sytuacji na podstawie z góry ustalonych sądów, z ignorowaniem i odrzuceniem wszystkiego co przeciwne.
-
Jestem za karą śmierci, Gazeta Lubuska’ 1988
Wypowiedź jakiej udzieliłem Pani Redaktor Danucie Mystkowskiej z Gazety Lubuskiej w lutym 1988 r. dotyczyła wielu różnych problemów związanych z pracą prokuratora. Jednak redakcja kilkakrotnie i w tytule i podtytułach kilkakrotnie zaakcentowała wątek kary śmierci. W rezultacie takiego zabiegu zagadnienie „za” czy „przeciwko” karze śmierci uznano za najważniejsze przesłanie mojej wypowiedzi dla GL.
-
A może by tak jeszcze raz? Wrzeciono’ 1988
Przypomniana tu publikacja traktuje o stosunkowo pospolitym przestępstwie wszechczasów, jakim jest włamanie. Włamania zwykle zaliczane są do zdarzeń mniej niebezpiecznych niż rozboje, zgwałcenia czy inne poważne czyny kryminalne.
-
Ocena działalności Kolegium, Głos Dozametu’ 1988
Ostatnie kilkadziesiąt lat charakteryzowało się w Polsce m.in. postępującą decentralizacją zarządzania krajem i cedowaniem rozstrzygnięć administracyjnych czy gospodarczych na samorządy oraz inne instytucje czy organizacje funkcjonujące w formule zdecentralizowanej.
-
Raport o stanie miasta, Głos Dozametu’ 1988
Obowiązki prokuratora oraz wielokierunkowe zaangażowanie społeczne sprawiały, że wiele spraw Nowej Soli było mi bardzo bliskich i w miarę dobrze znanych. Dawałem temu niekiedy wyraz w działalności publicystycznej.
-
Tragedia na Osiedlu XXX-lecia, Wrzeciono’ 1988
Nieodżałowanej pamięci Jan Reichert – Naczelny „Wrzeciona” bardzo zabiegał o atrakcyjność prowadzonego przez siebie czasopisma załogi Nowosolskiej Fabryki Nici „Odra”. M. in. z tego powodu w miesięczniku można było znaleźć wiele materiałów nie związanych bezpośrednio z życiem zakładu, ale interesujących z różnych powodów jego pracowników.
-
Poznawanie człowieka
[…] „Sala sądowa jest jednym z najgorszych miejsc do poznawania osobowości człowieka. Jedynie sensowne jest rozbudowywanie czynności pozwalających na pozwalających na poznawanie osobowości oskarżonego poza salą sądową.