Minął sierpień, minął wrzesień, już październik ... No, własnie! We wrześniu 2019 r. wielu rowerzystów, odpowiadając na hasło wsparcia swoich miast w walce o prymat "Rowerowej Stolicy Polski", decydowało się częściej niż zwykle wsiadać na rower. Ja, co naturalne, postanowiłem kręcić dla Nowej Soli, ale różnymi drogami.

Byłem na Wzgórzach Pszczółkowskich, w mojej ulubionej Puszczy Tarnowskiej, Odrzańskim Starorzeczu i w kilku jeszcze innych miejscach. Jak zawsze przy takiej okazji starałem się rozglądać wokół siebie i dokumentować fotograficznie widoki, które mnie w jakimś stopniu zachwyciły.

Plonem tych wypraw, niezależnie od 383 przejechanych kilometrów, jest galeria, do obejrzenia której bardzo uprzejmie zapraszam.

Jan Wojtasik

 

                                                             
pogoda.net