Zielonogórskie seminaria kryminalistyczne Zielonogórskie seminaria kryminalistyczne doczekały się już kilku sprawozdań w periodykach naukowych oraz wzmianek w publicystyce codziennej[1]. Jednak z uwagi na unikalną formułę organizacyjną, profil uczestników, a przede wszystkim nieprzerwaną kontynuację od 2005 r. zasługują ciągle na uwagę. Od samego początku celem organizatora seminarium – Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze było nie tylko upowszechnianie wysoce specjalistycznej wiedzy z zakresu nauk sądowych, ale także integrowanie przedstawicieli wszystkich środowisk profesjonalnych zaangażowanych w realizację zadań postępowania karnego.

Czytaj więcej...

Znamię prądu  W sensie kryminalistycznym jest śladem wskazującym na działanie energii elektrycznej, a dokładniej dowodzącym zaistnienia bezpośredniego kontaktu przewodnika prądu z żywym organizmem. Wskazuje nie tylko na miejsce tego kontaktu, ale niejednokrotnie stanowi wierne odbicie przewodnika, przez który energia elektryczna wnikała do ciała. Znamię stanowi charakterystyczną zmianę na skórze. Jego wyrazistość jest funkcją rozmiarów przewodnika, czyli elektrody, czasu przepływu prądu oraz wielkości jego napięcia i natężenia czy nawet wilgotności skóry.

Czytaj więcej...

Któregoś sierpniowego dnia 2003 r. w Prokuraturze Okręgowej w Zielonej Górze pojawił się bez wcześniejszej zapowiedzi red. Dariusz Chajewski - dziennikarz Gazety Lubuskiej. Poprosił o pilną rozmowę w cztery oczy.

Czytaj więcej...

Zniewaga funkcjonariusza publicznego  Znieważenie innej osoby jest nie tylko zachowaniem niegodnym, ale też przestępstwem stanowiącym skierowanym przeciwko godności osobistej człowieka. Zniewaga jest każde zachowanie uwłaczające tej godności, stanowiące przejaw lekceważenia oraz pogardy dla jednostki ludzkiej. Warto przypomnieć, że także w rozumieniu prawa cywilnego, dobra osobiste człowieka, w tym jego cześć, pozostają pod ochroną tego prawa niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach [art. 23 kc].

Czytaj więcej...

Łapówka, upominek, napiwek?  Kiedyś odróżnienie było znacznie prostsze. Jeżeli zachowanie się człowieka wypełniało znamiona czynu zabronionego przez normy prawa karnego, ale jednocześnie mieściło się ramach społecznie akceptowanego zwyczaju czyn nie stanowił przestępstwa. Na tej zasadzie nikogo nie raziło wręczenie upominku dyrektorowi szkoły przez przedstawicieli samorządu rodziców z okazji zakończenia roku szkolnego czy ordynatorowi szpitala po szczęśliwym zakończeniu leczenia. Dzisiaj nie wszyscy już chcą akceptować takie zachowania bez zastrzeżeń. Padają propozycje zakazu przyjmowania przez osoby publiczne jakichkolwiek upominków.

Czytaj więcej...

pogoda.net