Panie, Panowie, Zacni goście II Ogólnopolskiego Seminarium Kryminalistycznego w Zielonej Górze – Drzonkowie – maj 2006. W imieniu organizatorów tego przedsięwzięcia Witam Was wszystkich bardzo serdecznie.,Witam PT Wykładowców – znakomitych pracowników naukowych i badaczy, witam doskonałych w swoich dziedzinach ekspertów.Bardzo cieszymy się, że podobnie jak przed rokiem Wasi koledzy, obecnie Wy przyjęliście nasze zaproszenia, niektórzy zresztą ponownie.

Witam naszych Gości słuchaczy: sędziów, policjantów, funkcjonariuszy innych organów ścigania, przedstawicieli urzędów kontroli. Witam moich kolegów po fachu: Panie i Panów Prokuratorów z Wydziałów i Działów Śledczych reprezentujących wszystkie okręgi i wszystkie szczeble organizacyjne prokuratur Polski Zachodniej.

Cieszę się, ze przez najbliższe 3 dni, kiedy to Drzonków będzie niekwestionowaną stolicą polskiej kryminalistyki, będziemy razem. Jestem przekonany, że nasz wspólny udział w tych zajęciach sprawi, iż realizując w przyszłości obowiązki służbowe łatwiej znajdziemy wspólny język i zrozumienie. Dzięki temu będziemy skuteczniejsi w realizacji coraz bardziej wymagających, trudnych zadań śledztwa.

Dodam jeszcze i to, że właśnie Państwo – nasi goście jesteście właściwymi autorami rozpoczynającego się seminarium. To Wasze, niezwykle życzliwe, opinie sprzed roku zadecydowały, że uznałem za konieczne kontynuowanie drzonkowskich spotkań. Będę niezwykle rad, jeżeli taka historia powtórzy się i w tym roku.

Dwie osoby chciałbym powitać w sposób szczególny: jest z nami Pan dr Józef Gurgul prokurator w stanie spoczynku - człowiek niezwykle zasłużony dla polskiej prokuratury i kryminalistyki. Mistrz, który – jak mało kto - potrafił swoją pasją poznania zarazić wielu następców. Nie ukrywam, że szczycę się przynależnością do jego uczniów.

Jest też z nami Pan prok. Prokuratury Krajowej - Mieczysław Tabor. Prokuratura, którą kieruję zawdzięcza mu bardzo wiele. Także ogromną siłę przekonywania, że warto robić rzeczy dobre. Po podsumowaniu zeszłorocznego spotkania w Drzonkowie uznał, ze było dobre, a więc za rok należy zorganizować jeszcze lepsze.

Tematem wiodącym tegorocznego seminarium jest wnioskowanie o nieznanym sprawcy przestępstwa na podstawie pozostawionych przez niego śladów na miejscu zbrodni. Miejscu rozumianym tak, jak definiuje to nauka kryminalistyki, czyli bardzo szeroko; wszędzie tam, gdzie sprawca przestępstwo planuje, przygotowuje i realizuje oraz tam, gdzie ślady zbrodni i swojego sprawstwa stara się zatrzeć. Współcześnie miejscami takimi są już nie tylko wysypiska śmieci, betonowe posadzki piwnic, ale coraz częściej taśma magnetyczna, twardy dysk komputera osobistego czy zapis obrazu kamery bankomatu.

Wszyscy musimy uczyć się, jak i gdzie ślady te wyszukiwać, jak je ujawniać i zabezpieczać. W końcu, jak je odczytywać w aspektach wykrywczych i dowodowych.

Jak dowodzą tego liczne przykłady, także spraw prowadzonych w okręgu zielonogórskim, na każdym z tych etapów rola ekspertów uzbrojonych w najnowsze osiągnięcia reprezentowanej przez nich wiedzy staje się nieprzeceniona.

Niemniej ważną sprawą jest kształtowanie wśród funkcjonariuszy ścigania, wśród sędziów i prokuratorów nawyków umiejętnego korzystania z pomocy ekspertów. Oznacza to zarówno optymalny moment wezwania eksperta do współpracy, jak i wymagające nakreślenie mu jego zadań.

Panie i Panowie,

Oddaję Was do dyspozycji najwyższej klasy naukowców i ekspertów z zakresu kryminalistyki, medycyny sądowej i psychiatrii oraz psychologii sądowej z Wrocławia, Poznania, Krakowa, Warszawy i Gdańska. Także w tym roku nie zabrakło wśród nas specjalistów z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego KGP, Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, Centralnego Biura Śledczego oraz Instytutu Ekspertyz Sądowych.

Bardzo dziękuję. Seminarium uważam za otwarte.

Współprzewodniczących sesji  - Panów Prokuratorów Mieczysława Tabora i Krzysztofa Domagałę  proszę o przejęcie obowiązków.

Jan WOJTASIK

 

Drzonków, 24 maj 2006 r.

Źródło: materiały własne

pogoda.net