Sprawy o zgwałcenia należą do dowodowo trudnych. W okresie międzywojennym jeden ze znanych prawników uznał je nawet za "cmentarzysko pomyłek sądowych". W wielu sprawach dla właściwej oceny materiału dowodowego konieczna jest znajomość zasad powstawania obrażeń na ciele ofiary zgwałcenia oraz ich właściwej interpretacji.

Artykuł opublikowany w "Problemach Praworządności" z 1985 roku stanowi próbę zwrócenia uwagi praktyków na to zagadnienie. Inspiracją do jego napisania były własne doświadczenia śledcze. W dużym stopniu zachowały one aktualność do czasów współczesnych. Zapraszam do lektury.

Jan WOJTASIK

 

pogoda.net