Rok 1981 był czasem wielkiej aktywności publicystycznej. Aktywność ta przejawiała się nie tylko w omawianiu problemów politycznych czy gospodarczych. Także w publicystyce społeczno-prawnej omawiającej zagadnienia prawa karnego trwała dyskusja nad wyborem nowego modelu postępowania. Prowadzono ja m.in. na łamach dwutygodnika „Gazeta Prawnicza”.

Zabrałem w niej głos występując z propozycjami, które w tamtym czasie uważałem za ważne. Obecnie po upływie ponad 30 lat od tamtego czasu, niektóre z nich zupełnie straciły na znaczeniu. Inne zostały w pełni zrealizowane. Dotyczy to chociażby wyłącznego uprawnienia sądu do stosowania tymczasowego aresztowania. Jeszcze inne, np. kwestie statusu biegłych do dzisiaj pozostały nie rozwiązane.

Jan WOJTASIK

pogoda.net