Nie ma żadnych wątpliwości, że pytanie zawarte w tytule przypomnianej tu publikacji „Głosu Metalowca” z końca lat 70-tych XX w. ma charakter retoryczny. Problem zabójstw, pobić czy podpaleń dokonywanych z motywów erotycznych, które – co należy przypomnieć - są czymś innym niż motyw seksualny, pozostał w zainteresowaniu organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości z dawien dawna.

Przywołane tu przykłady, podobnie jak publikacja pt. Zazdrość podpalacza pokazują różne jego oblicza. Niekiedy bardzo dramatyczne.

Należy nadmienić, że imiona oraz pierwsze litery nazwisk osób wymienionych w artykule są fikcyjne, wprowadzono je wyłącznie z powodów redakcyjnych i ich kojarzenie z jakimikolwiek realnie istniejącymi postaciami nie ma żadnego uzasadnienia.

Jan WOJTASIK

pogoda.net