Co to jest prawo?

Już samo pojęcie „prawo” ma w języku polskim wiele znaczeń. Może np. oznaczać określoną prawidłowość przyrodniczą. W takim właśnie znaczeniu mówimy o prawie Archimedesa czy prawie powszechnego ciążenia. Prawem nazywamy jeden z fakultetów uniwersyteckich, jak też zbiór przepisów regulujących określoną dziedzinę życia społecznego.

W tym sensie mówimy o prawie ubezpieczeniowym, podatkowym, wyznaniowym, cywilnym czy karnym. Czasem wypowiadamy się o prawie moralnym, jako regule postępowania według kryterium sumienia albo o prawie pożądania od kogoś spełnienia określonego świadczenia na naszą rzecz.

Oczywiście, nazwy określonych rzeczy czy zjawisk są w dużej mierze kwestią umowną. Nie maja one wpływu na istotę tych rzeczy. Jednak w życiu społecznym nie wolno dopuszczać do chaosu terminologicznego. Prawnik, stosujący przepisu ustaw i innych aktów normatywnych, często decyduje o sprawach istotnych dla jednostki, a nawet całych grup społecznych. Stad warsztat jego pracy z konieczności powinien odróżniać od siebie takie pojęcia, jak norma prawna, akt normatywny, ustawa, rozporządzenie itd.

W takim właśnie, prawniczym znaczeniu „prawo” ogół norm prawnych, czyli reguł postępowania – nakazów lub zakazów ustanowionych i egzekwowanych przez uprawnione organy państwowe różnego rodzaju środkami przymusu.

Bez przymusu aparatu, który jest uprawniony do jego stosowania, a więc bez wojska, milicji, prokuratury, sądów, organów podatkowych nie ma prawa.

W tym znaczeniu prawo, podobnie jak państwo, ma charakter historyczny oraz klasowy. Zawsze bowiem w podstawowych swych treściach wyraża interesy klasy panującej. W starożytności były to interesy właścicieli niewolników, w średniowieczu ziemskich feudałów, w kapitalizmie burżuazji. Prawo socjalistyczne, niezależnie od ochrony wielu różnych dóbr i wartości uniwersalnych, chroni społeczną własność środków produkcji.

Wymuszając przy pomocy prawa określone postępowanie ludzi, państwo realizuje pożądane dla klasy panującej przekształcenia społeczne w dziedzinie ekonomiki, polityki i ideologii, spraw socjalnych i kultury.

Normy prawne określają zarówno postępowanie osób zasiadających w aparacie państwowym, czyli urzędników, jak też pozostałych obywateli. Jedni i drudzy powinni postępować zgodnie z prawem. Tylko wówczas państwo może być uznane za praworządne.

W miarę wzrostu świadomości prawnej społeczeństwa maleje jednak rola przymusu w jego egzekwowaniu. Należy przy tym mieć zawsze na uwadze, że prawo nie jest jedynym regulatorem stosunków społecznych. Stosunki te regulują także normy moralne, estetyczne, zwyczaje i obyczaje, nakazy i zakazy religijne. Te normy mogą zresztą pokrywać się w swojej treści z normami prawnymi. Także one zmieniają się w czasie i w przestrzeni. Rzecz naturalna w Azji, może być przez Europejczyka uważana za nieprzyzwoitą i odwrotnie. Ubiór ekstrawagancki na początku wieku XX, dzisiaj mógłby uchodzić jako śmieszny.

Współczesne prawo nie przewiduje już odpowiedzialności za udział w pojedynku. Określa natomiast odpowiedzialność za handel niewolnikami, podczas gdy w Starożytności ścigano raczej niewolników za ucieczki i kupców za oszustwa przy ich sprzedaży.

Źródłem prawa w znaczeniu formalnym jest tekst zawierający przepisy prawne. W Polsce źródłami prawa są Konstytucja, czyli ustawa zasadnicza, ustawy zwykłe i dekrety z moca ustawy, rozporządzenia Rady Ministrów i ministrów, zarządzenia ministrów, uchwały rad narodowych.

O tym, jak powstaje prawo w następnym numerze.

JAN WOJTASIK

 

Miejsce pierwszej publikacji:

"Wrzeciono" Czasopismo załogi NFN "Odra" w Nowej Soli nr 2 /361/ 

Data pierwszej publikacji: luty 1988 

Publikacja z cyklu: Kącik prawnika

 

pogoda.net