Prastare dęby nadodrzańskie. Zapewne wielu czytelników z pewnym niedowierzaniem odbierze informacje podawane przez Gerharda Gohle – autora pracy poświęconej historii Nadleśnictwa Przyborów, który opisując charakterystyczne dla tegoż nadleśnictwa osobliwości leśne podawał przykład liczącego sobie 3 tys. lat dębu.

Dąb ten miał rosnąć w pobliżu Stanów w miejscu nazywanym Oczkiem Scholza. Obwód jego pnia liczył ponad 15 m. Został ścięty za czasów leśniczego Mährlein’a, o którym wiadomo, że leśnictwo w Stanach objął po 1870 r. [patrz. G. Gohle, Historia Nadleśnictwa Przyborów, tłum. polskie Piotr Niemiec, 2007 (brak danych o miejscu wydania) s. 93]

W tej samej okolicy rósł Dąb Heiderand (Wrzosiec), którego wiek szacowano na 1 tys. lat. Obwód jego pnia wynosił 6,50 m, a miąższość około 20 mᶟ. Z kolei, w Przyborowie [niem. Tschiefer  -  Zollbrüecken] do 1928 r. rósł dąb „Perła”. Także jego wiek szacowano na blisko 1 tys. lat.  [Gohle. s. 97].

Wspomnienie innego monumentalnego dębu z obszaru Puszczy Tarnowskiej zachowało się także w pamięci Lothara Lindnera, który część swojego dzieciństwa spędził w Dębówku [niem. Glogeiche]. Pochodzenie nazwy miejscowości Lindner kojarzy z rosnącym tu starym dębem. Wg jego relacji, drzewo to miało sobie liczyć 400-500 lat, było puste w środku i wystarczająco obszerne, żeby zorganizować w jego wnętrzu wiejskie zebranie lub spotkanie towarzyskie [patrz: tutaj].

Wiarygodność informacji o dębie „Trzytysięczniku” pozostawiam do oceny specjalistom z zakresu dendrochronologii.  Co do szacunków wieku „Wrzościa” i „Perły” raczej nie powinno być wątpliwości, gdyż w Europie dęby liczące ponad tysiąc lat zdarzają się wcale nie tak rzadko. Natomiast nadodrzańskie rozlewiska stwarzały idealne niemal warunki dla rozwoju dębów, zwłaszcza szypułkowych.

Jak dotychczas, moje poszukiwania na obszarze Puszczy Tarnowskiej dębów żywych lub martwych (albo śladów po ich istnieniu) o obwodzie ponad 6,0 m. nie przyniosły oczekiwanych efektów. Inaczej jest już z takimi, których obwód na wysokości pierśnicy przekroczył 4.0 czy nawet 5,0 m. Przykłady łatwo znaleźć chociażby w najbliższej okolicy d. Leśniczówki „Odra” [niem. Forst Oderwald].

Na zachód od budynku tej leśniczówki, minimalnie w kierunku północnym, bezpośrednio przy ścieżce przyrodniczej „Starorzecze Odry” w oddziale leśnym 116a Nadleśnictwa Nowa Sól znajduje się pień martwego „Dębu bluszczowego”. Nazwa ta ma oczywiście charakter roboczy i wynika z faktu, że pień ten w znacznej części pokryty jest listowiem bluszczu pospolitego. Pomiar przeprowadzony w październiku 2018 r. wykazał, że obwód pnia na wysokości jego pierśnicy wynosi 465 cm. Uproszczony szacunek wskazuje, że drzewo to do czasu obumarcia żyło ok. 200 lat.

W tym samym oddziale, ok. 75 m. na południe od Dębu Bluszczowego, niemal nad samym brzegiem Odry stoi pień „Dębu Rozdwojonego”. To także martwe już drzewo o obwodzie na pierśnicy 580 cm. Jego zażyciowy wiek z pewnością przekraczał 300 lat.

Kolejny przykład stanowi „Dąb pod Jesionem”. Jego pień liczy sobie 510 cm. obwodu. Dąb zlokalizowany jest ok. 100 m. w kierunku zachodnim od „Rozdwojonego” i tyleż samo od „Bluszczowego”. Łatwo go dostrzec z prowadzącej w stronę Odry leśnej ścieżki. Przy martwym pniu dębu rośnie młody jesion, co dodatkowo ułatwi identyfikację. Wiek zażyciowy tego dębu szacuję na 250 lat.

Ostatnim już przykładem z tej okolicy w kategorii dębów martwych jest „Dąb borsuczy”. Tym razem nazwa skojarzona jest z dużą jamą wydrążoną w podstawie pnia. Autorstwo borsuka jest tu tylko domniemywane, ale teoretycznie przecież nie wykluczone. Odwód pnia „Dębu Borsuczego” wynosi 425 cm, a jego szacowany wiek za życia zbliżony jest do 200 lat.

Warto zwrócić uwagę, że na niemieckiej mapie z 1937 r. oznaczono drzewa liściaste o statusie pomników przyrody na prawym brzegu Odry zarówno po wschodniej, jak i zachodniej stronie mostu. Statusu takiego do tego czasu nie otrzymał jednak żaden z wymienionych w tej publikacji martwych dębów. Można chyba założyć, że 80 lat temu nie wyróżniały się one z otoczenia ani wiekiem, ani innymi szczególnymi walorami.

Współcześnie też nie wszystkie okazałe drzewa otrzymują teoretycznie należny im status pomnika przyrody. Także te żyjące. Przykładem z tej samej okolicy jest liczący sobie 470 cm. w obwodzie na wysokości pierśnicy dąb rosnący nad Odrą tuż przy ścieżce prowadzącej wzdłuż brzegu rzeki na zachód od Dębu Rozdwojonego. Także jego wiek oscyluje w granicach 220 – 250 lat.

Z kolei na wschód od mostu łączącego brzegi Odry znajduje się spora grupa dębów, które ten status otrzymały już kilkanaście lat temu. Ten wątek wykracza jednak poza tytuł tej publikacji i zasługuje na osobny temat.

Jak zaznaczono wcześniej, wszystkie z opisanych w tym materiale dębów łatwo znajdziemy kierując się z Nowej Soli drogą 315 w kierunku Wolsztyna. Po przebyciu mostu na Odrze skręcamy w lewo na drogę 1027F w kierunku do Stanów. Po przebyciu 250 m. i obejściu stojącego przy zakręcie budynku oraz zlokalizowanych za nim obiektów d. Leśniczówki Odra jesteśmy w strefie martwych, ale ciągle jeszcze patrzących w niebo starych dębów.

Jan WOJTASIK


 Dane orientacyjne dla GPS:

Jesionowy Dąb: N: 51.801742 E: 15.731524     N: 51°48'5.86'' E: 15°43'53.73''

Borsuczy Dąb:   N: 51.80196 E: 15.732028        N: 51°48'6.65'' E: 15°43'55.76''

Podwójny Dąb:    N: 51.801177 E: 15.73265      N: 51°48'3.84'' E: 15°43'57.93''

Bluszczowy Dąb: N: 51.801679 E: 15.732889    N: 51°48'5.64'' E: 15°43'58.9''

Przy opracowaniu tego materiału poza wykorzystano m.in.: skan pobrany ze strony GeoportalGov.pl oraz fragment mapy Wydawnictwa Turystycznego PLAN

 

 

 

pogoda.net