Babrzysko, czyli Żurawie Stawy Śródleśne. Pomysł ich odszukania zrodził się w trochę dziwnych okolicznościach. Pewnego majowego przedpołudnia przejeżdżałem rowerem leśną drogą pomiędzy Kamienną a Grochowicami. Już w pobliżu Starej Cegielni usłyszałem nawoływanie się żurawi. Głosów było dużo i w dodatku nadchodziły z głębi lasu.

Zaskoczenie, jakiego przy tym doznałem, wynikało z przekonania, że w najbliższej okolicy znajduje się tylko jeden zbiornik wodny, właśnie ten przy Cegielni, ale przy nim nigdy tych ptaków nie widywałem. W przekonaniu o braku innych akwenów dodatkowo utwierdził mnie przegląd współczesnych map, w tym relatywnie szczegółowych, gdyż w skali 1:25 000.

Brak czasu nie pozwolił mi iść za wołaniem żurawi, lecz pamięć o zagadkowym miejscu odbywanych przez nie godów pozostała.

W pierwszej kolejności dokonałem przeglądu starszych map. Odpowiedź znalazłem bardzo szybko. Na mapie z przełomu lat 40. i 50. XX w. na północ od miejsca po Starej Cegielni, na granicy obecnych oddziałów 154 i 181 Borów Tarnowskich administrowanych przez Nadleśnictwo Sława Śląska wyraźnie oznaczono obecność dwóch "oczek" wodnych ułożonych w linii południowy-wschód – północny-zachód. Co ciekawe, to pierwsze zlokalizowano wprost na przecięciu linii oddziałowej.

Z kolei na mapie niemieckiej z roku 1938 w tej samej okolicy zaznaczono zagłębienie terenowe nerkowatego kształtu. Stan mapy nie pozwolił na jednoznaczne odczytanie, czy chodzi o wyrobisko ziemne czy zbiornik wodny. Miejsce nosiło wówczas nazwę "Lange Suhle". W nawiązaniu do tego określenia, autorzy wydanej w 2017 r. mapy Puszczy Tarnowskiej nadali mu nazwę "Babrzyska". W konsekwencji spowodowało to odpowiednią korektę tytułu tego materiału.

Badania terenowe, które zdecydowałem się w końcu przeprowadzić bardzo szybko pozwoliły na potwierdzenie, że w wytypowanym miejscu znajduje zbiornik wodny, a właściwie zespół małych stawów, mniej lub bardziej wyraźnie od siebie odgrodzonych płyciznami.

Pierwszy z nich w kształcie nieregularnego oczka wodnego znajduje się faktycznie w linii oddziałowej 181/154. Linia ta jednak w terenie uległa przekształceniu w drogę okrążającą zagłębienie z woda od strony południowo-wschodniej. Część zbiornika znajdująca się bardziej na północ, czyli w oddziale 154 posiada kształt nieregularny, przypominający miejscami strumień rzeczny o bardzo zróżnicowanym oddaleniu od siebie poszczególnych brzegów.

Akwen nie jest głęboki. W wielu miejscach wyrasta z niego typowe wodna roślinność. Szacunkowa długość całości wynosi ok. 150 m.

Brzeg akwenu otoczony jest niemal z każdej strony lasem mieszanym składającym się z sosen, świerków i brzóz. Obszar ten wyraźnie kontrastuje z czysto sosnowym otoczeniem okolicznych lasów. Granice poszczególnych części zbiornika doskonale widać na skanie pobranym ze strony Geo-Portal.gov.pl

Zwrócić należy też uwagę na fakt, że teren wokół zbiornika jest minimalnie wywyższony w relacji do powierzchni otaczającego lasu i poziomu wody.

Natomiast zatarte już ślady oznakowania drogi pożarowej na pobliskich drzewach zdają się wskazywać, że przynajmniej przez jakiś czas Żurawie Stawy Śródleśne pełniły rolę rezerwuaru wody gaśniczej.

Pierwsze utrwalone w pamięci wrażenie, jakie wyniosłem po ujrzeniu kolejnego już leśnego akwenu na obszarze d. Puszczy Tarnowskiej to charakterystyczna szarość powierzchni wypełniającej go wody. Stąd też pojawił sie pomysł nadania znalezisku nazwy własnej - Szare Stawy. Ponieważ spostrzeżenie to dotyczyło jedynie pierwszego oczka, a barwa wody w pozostałych fragmentach stanowiła pogranicze czerni i brązu, zwyciężyła myśl o Żurawich Stawach Śródleśnych. 

Nie ma aktualnie wystarczających danych do udzielenia odpowiedzi na pytanie o naturalne czy sztuczne pochodzenie zbiornika. Równie dobrze może stanowić relikt rynny polodowcowej, jak i efekt powierzchniowego wydobywania gliny dla potrzeb pobliskiej cegielni.

Bardziej jednoznaczne wydaje się historyczne przeznaczenie obniżenia terenu zlokalizowanego kilkadziesiąt metrów w kierunku południowo-wschodnim, już w całości w oddziale 181. Ma kształt kolisty o średnicy ok. 50 m. i nieregularne dno. W licznych dołkach znajduje się woda, całość porosnięta jest trawiastą roślinnością typową dla leśnego środowiska wodnego. W kilku miejscach stoją rachityczne sosny i brzozy. Wszędzie widoczne są odcisnięte w gliniastym podłożu ślady dzikich zwierząt. Najwyraźniej mają tu swój wodopój. Wszystko razem zdaje się przemawiać, że mamy do czynienia z dawnym wyrobiskiem gliny.

Dla porządku dodać należy, że 20 m. od "kolistego wyrobiska" w kierunku na wschód znajduje się jeszcze jedna niecka terenowa, zdecydowanie mniejsza od wcześniej opisanej, także z zawartością wody. Można ją dostrzec stając przodem do dłuższego ramienia leśnej drogi pożarowej nr "13" i idąc prosto przed siebie w kierunku dawnej cegielni.

Żurawie Stawy Śródleśne najłatwiej odnaleźć poruszając się czarnym szlakiem z Jodłowa do Grochowic lub przyjmując za punkt odniesienia dawną Cegielnię. Wewnątrz ramion utworzonych przez drogi pożarowe "10" i "14" wystarczy odnaleźć słupek oddziałowy 154/155/181/182/2 i linią oddziałową przemieścić się 150 m w kierunku wschodnim.

Kontrastujące z sosnową monokulturą zagęszczenie świerkowe szybko wskaże cel wyprawy.

Jan WOJTASIK


Dane orientacyjne dla GPS:

Dł. geogr. 15°59′64″ E

Szer. geogr. 51°49′52″ N

Przy opracowaniu tego materiału wykorzystano m.in. mapy: Puszcza Tarnowska. Jodłowskie Trasy Rekreacyjne, Wydawnictwo SYGNATURA Zakład Kartograficzny, Wydanie I  2015, mapę "Pojezierze Sławskie" Wydawnictwa Turystycznego PLAN s.c. oraz skan pobrany ze strony GEO-PORTAL.GOV.PL

pogoda.net