[...] Istnieją ogromne różnice między tym, jak badania są pokazywane na ekranie, a tym, jak wyglądają w rzeczywistości. Po pierwsze, w telewizji zawsze rozwiązują sprawę w godzinę, a właściwie w czterdzieści minut, jeśli odliczymy reklamy.

Śledczy prawie nigdy nie muszą zadawać pytań: wydaje się, że i tak wiedzą już wszystko. W tych nielicznych przypadkach, kiedy jednak czują taką potrzebę, wykonują jeden szybki telefon i natychmiast dostają odpowiedź.

Niemal równie szybko otrzymują wyniki badań DNA. Spytajcie stu prawdziwych śledczych zajmujących się morderstwami, jak długo czekają na wyniki badań DNA, a z pewnością żaden z nich nie odpowie, że to szybki proces; w rzeczywistości trwa kilka tygodni, a nieraz nawet miesięcy, bo certyfikowane laboratoria DNA mają nawał pracy. [...]

Bill Bass & Jon Jefferson, Trupia farma. Nowe Śledztwa (...), Wyd. Znak Litera Nova, Kraków 2021 s. 183

 

 

pogoda.net