[...] Środki masowego przekazu mają prawo opisywać czyjąś śmierć, ale czasem robią to wręcz z nadmierną gorliwością, tak przy tym dobierając nagłówki, że jest to niesmaczne i świadczy o braku szacunku szacunku dla ofiar i ich rodzin.

Im bardziej nietypowa śmierć, tym więcej egzemplarzy gazety się sprzeda.

Jakoś nie mam wątpliwości, że pogoń za sensacją i żerowanie na cudzym nieszczęściu nie przypadłyby do gustu piszącym, gdyby to o ich rodzinę chodziło.

Tak długo jednak, jak będą czytelnicy chętni do poznawania szczegółów najbardziej makabrycznych zbrodni, znajdą się też nieczuli dziennikarze. [...]

Sue Black, Co mówią zwłoki. Opowieści antropologa sądowego,  Wyd. Feeria, Łódź 2019 s. 265

pogoda.net