[...] Intelektualiści są po to, aby obserwować, co się dzieje w społeczeństwie, a to zadanie przekraczające granice partykularnych interesów. Powinni służyć ludowi swojego kraju.

(...) Intelektualiści są po to, aby strzec wartości, które nie zależą od zmian sceny politycznej.

Politycy powinni w zasadzie troszczyć się o to, co dzieje się aktualnie. Zadanie intelektualistów jest trudniejsze. Muszą płynąć pod prąd, ratować możliwości, które kiedyś zaniedbano.

Te możliwości nie są martwe, zostały po prostu chwilowo odsunięte na bok, niewypróbowane i niezrealizowane. Trzeba je przechować na później.

Praca intelektualna jest aktywnością długoterminową, polityka - krótkoterminową. [...]

Zygmunt Bauman /w/: Rozmowy Petera Haffnera z Zygmuntem Baumanem. Czynić swojskie obcym, Wydawnictwo Wielka Litera, Warszawa 2019 s. 82

 

pogoda.net