[…] W przeciętnym roku w Polsce najwięcej ludzi umiera zimą, a najmniej - latem. Ta reguła jednak nie działa, jeśli w lecie jest fala upałów - albo - co gorsza szereg fal upałów. Wtedy maksymalna liczba zgonów wypada w lecie. (…)

Już dzisiaj liczba ofiar fal upałów przewyższa liczbę zamarznięć. I to znacznie! W ostatnich 10 latach były dwie mroźne zimy - jedna zabiła ponad 200, a druga - ponad 300 osób. (…)

W przyszłości zdecydowana większość ofiar śmiertelnych zdarzeń pogodowych i klimatycznych w Europie będzie związana z falami upałów. Pod koniec XXI wieku będzie to nawet 99 proc. takich zgonów. […]

prof. Zbigniew Kundzewicz - klimatolog /za/ Ludwika Tomala, Fale upałów zabijają. Liczba ofiar wzrośnie wraz z ociepleniem, [w] PAP - Nauka w Polsce

 

 

pogoda.net