Jodłów. Mają Lipiny swoje lipy, w Dąbrownie też można oglądać wiekowe dęby. Tylko Jodłów pozostawał bez drzew, których nazwa gatunkowa kojarzy się z nazwą miejscowości. Stan taki należy już do przeszłości.

W dniu 17 października 2018 członkowie Stowarzyszenia Wspierania Rozwoju Letniska Jodłów posadzili w tej miejscowości 10 sadzonek jodły pospolitej (Abies alba). Nasadzenia miały miejsce głównie przy drodze głównej prowadzącej od ronda w centrum wsi w kierunku wyjazdowym do Tarnowa Jeziernego. Młodą aleję jodłową będą mogły podziwiać zwłaszcza osoby udające się na przebudowany właśnie Cypel. 

Trzy jodełki posadzone zostały też na placu przed wiejską świetlicą, a jedna na wspomnianym rondzie.

Miejmy nadzieję, że jakkolwiek Jodłów leży tuż poza północną granicą naturalnego występowania jodły w Polsce, drzewka dobrze zaaklimatyzują się w miejscowości, która w pierwszej połowie XX w. właśnie od nich przybrała swoją nazwę [niem. Tannendorf]. Czy rosły w niej wówczas jodły, tego niestety nie wiemy. Wcześniej wioska stanowiła kolonię pobliskiego Tarnowa Polskiego [niem. Polnisch Tarnau] i taką też posiadała nazwę.

Dodajmy jeszcze, że jodła pospolita jest drzewem iglastym, które w korzystnych górskich warunkach może uzyskać nawet 55 m. wysokości. Na obszarach nizinnych z reguły nie osiąga takiego wzrostu. Może przeżyć do 300 lat.

Szyszki jodły, inaczej niż innych iglaków, nie zwisają na konarach, lecz skierowane są do góry. Żywica stanowi cenny surowiec farmaceutyczny.

Jan WOJTASIK


Zdjęcia z akcji sadzenia jodeł oraz więcej informacji związanych z tym tematem można znaleźć: TUTAJ

 

pogoda.net